[Verse]
Lisy na ulicach, furki błyszczą w blasku
M3 ryczy w nocy, robi echo w każdym lasku
Fox na kierownicy, chłopak z boku śmieje
Audi A4 za nami, noc płonie jak nadzieje
Nawijam przez miasto, neony na twarzy
Czarne felgi tańczą, sen o prędkości marzy
Silnik mruczy, jak kot gotowy na skok
Gdzieś na horyzoncie znika asfaltowy blok
[Chorus]
Nocna jazda, lisy w blasku gwiazd
BMW, Audi, pędzą przez miast
Droga przed nami, ciemność za plecami
Kierownica w dłoni, świat zostaje w bramie
[Verse 2]
Gaz do dechy, ślady na betonie
Zimny wiatr w oknach, adrenalina płonie
M3 skręca ostro, jak lis w pościgu
Audi przyspiesza, jak strzała w przelocie migów
Chłopak mówi coś, ale wiatr słowa kradnie
Światła mijają, czas w tunelu upadnie
Noc nasza scena, my aktorzy w akcji
Ciemność w roli tła, lśnimy w refleksji
[Bridge]
Koła śpiewają, asfaltowa melodia
Lis i lis, duet nocnej symfonia
Zakręty jak życie, raz gładko, raz ostro
Prędkość to wolność, a świat jest za mostem