[Intro]
Świat jest zimny, ale ja wciąż stoję,
to nie bajka — to moja wojna.
[Zwrotka 1]
Jestem lisem w świecie, który nie zna snów,
tu się liczy twarda skóra, nie wrażliwy puls.
Miasto gryzie mocniej niż najostrzejszy mróz,
a ja uczę się przetrwać, choć nie było map ani dróg.
Każdy dzień to próba, każdy krok to ból,
ludzie patrzą wilkiem, gdy wyczują słaby ruch.
Mam blizny pod futrem, nie widać ich na twarzy,
ale każda z nich przypomina, że jeszcze tu walczę.
Upadałem w ciszy, bez świadków i braw,
kiedy nikt nie wierzył, że podniosę się sam.
Świat chciał mnie złamać, wcisnąć w cudzy plan,
lecz ja mam własny instynkt — on prowadzi mnie dalej w mrok.
[Refren]
Jestem lis, a ten świat jest brutalny,
ale nie poddam się, nawet gdy los mnie zgarnia na dno.
Choć wiatr bije w twarz, a noc jest bezlitosna,
idę dalej, bo wiem, że mam w sobie ogień.
Nie złamiesz mnie słowem, nie zabijesz strachem,
mam serce wojownika ukryte pod futrem.
Jestem lis — sprytny, ranny, lecz stoję,
walczę do końca, bo taka moja droga.
[Zwrotka 2]
Nauczyłem się ufać ciszy bardziej niż tłumom,
bo najgłośniej krzyczą ci, co nie znają bólu.
Fałszywe uśmiechy, plastikowe sny,
ja wolę gorzką prawdę niż cukrowe dni.
Czasem idę sam, bo tak jest bezpieczniej,
samotność uczy więcej niż tysiąc obietnic.
Każda noc mnie hartuje, każdy świt to znak,
że skoro przetrwałem wczoraj, przetrwam jeszcze raz.
Nie mam korony, nie szukam tronów,
chcę tylko przeżyć bez sprzedania duszy demonom.
Świat jest polem walki, a ja znam tu zasady,
lis nie wygrywa siłą — wygrywa, bo się nie poddaje.
[Refren]
Jestem lis, a ten świat jest brutalny,
ale nie poddam się, nawet gdy los mnie zgarnia na dno.
Choć wiatr bije w twarz, a noc jest bezlitosna,
idę dalej, bo wiem, że mam w sobie ogień.
Nie złamiesz mnie słowem, nie zabijesz strachem,
mam serce wojownika ukryte pod futrem.
Jestem lis — sprytny, ranny, lecz stoję,
walczę do końca, bo taka moja droga.
[Outro]
To nie legenda, to życie pisane bliznami,
jeśli wciąż oddycham — znaczy, że jeszcze nie przegrany.
Świat może być bestią, może próbować mnie zjeść,
ale ja jestem lisem — i nie dam się.