TYTUŁ: „MÓJ CZAS”
[Intro – ~0:15]
Yeah
To nie przyszło łatwo
Każda noc coś kosztowała
Ale dziś wiem jedno
To mój czas
---
[Zwrotka 1 – ~0:45]
Zaczynałem od zera, pusty notes, cichy blok
Tylko marzenia większe niż strach i mrok
Każdy mówił „to nie wyjdzie”, „daj se spokój, brat”
A ja zbierałem siłę, dzień po dniu, latami wstecz
Nie mam złota na szyi, mam ciężar na barkach
Każdy krok to ryzyko, każda prawda boli bardziej
Nie wygrywa ten, co krzyczy, tylko ten, co trwa
Gdy gasną światła, dalej idę — nie znam słowa „pas”
Były chwile, gdy chciałem to wszystko spalić
Zostawić za sobą i nigdy nie wracać
Ale jeśli upadasz i wstajesz znów
To znaczy, że jeszcze nie powiedziałeś „już”
---
[Refren – ~0:30]
Idę po swoje, nie pytam o zgodę
Mam ogień w sercu, w oczach głodę
Każdy upadek to nowy rozdział
To mój czas — teraz albo nigdy
Idę po swoje, choć droga boli
Nie dla braw, nie dla kontroli
Jeśli mam zginąć, to stojąc dumnie
To mój czas — zapamiętaj to imię
---
[Zwrotka 2 – ~0:50]
Fałszywe twarze znikają, gdy braknie światła
Zostają ci, co byli, gdy była cisza i strata
Nie szukam winnych, każdy niesie swój krzyż
Ja nauczyłem się iść nawet wtedy, gdy braknie sił
Nie liczę porażek, one mnie uczą
Każda blizna przypomina, że wciąż czuję
Nie chcę skrótów, bo skróty kończą się źle
Wolę długą drogę, nawet jeśli boli mnie dzień
Miasto nie śpi, a ja z nim
Myśli krążą jak dym
Jeśli mam coś zostawić po sobie
To prawdę w wersach, nie pusty rym
---
[Refren – ~0:30]
Idę po swoje, nie pytam o zgodę
Mam ogień w sercu, w oczach głodę
Każdy upadek to nowy rozdział
To mój czas — teraz albo nigdy
Idę po swoje, choć droga boli
Nie dla braw, nie dla kontroli
Jeśli mam zginąć, to stojąc dumnie
To mój czas — zapamiętaj to imię
---
[Zwrotka 3 – ~0:55]
Nie chcę być ikoną, chcę być sobą
Nawet jeśli nie każdemu to po drodze
Nie sprzedaję duszy za chwilę blasku
Wolę prawdę w ciszy niż fałsz w aplauzie
Każdy dzień to walka z samym sobą
Z lenistwem, strachem, z dawną osobą
Nie pytaj, skąd ta siła w środku
Z miejsc, gdzie nie było nikogo do pomocy
Jeśli to sen, nie budź mnie teraz
Jeszcze mam wersy, jeszcze mam temat
Z betonu do marzeń, z krwi do słów
To nie przypadek — to ciągły ruch
---
[Bridge – ~0:20]
Nie potrzebuję korony
Wystarczy, że wiem, kim jestem
Jeśli jutro zniknę
Zostaną wersy, nie gesty
---
[Refren – ~0:30]
Idę po swoje, nie pytam o zgodę
Mam ogień w sercu, w oczach głodę
Każdy upadek to nowy rozdział
To mój czas — teraz albo nigdy
Idę po swoje, choć droga boli
Nie dla braw, nie dla kontroli
Jeśli mam zginąć, to stojąc dumnie
To mój czas — zapamiętaj to imię
---
[Outro – ~0:21]
To nie koniec drogi
To dopiero start
Jeśli słyszysz ten numer
Wiedz, że to mój czas
---