Raz, raz, raz - w kielni odbezpieczony gaz
Dwa, dwa, dwa - zakładam owijki na nie szkła
Trzy, trzy, trzy - ktoś wyłapie dziś na kły
Cztery, cztery, cztery - dobrze znamy te numery
Pięć, Pięć, Pięć - po każdej akcji trzeba coś zjeść
Sześć, Sześć, Sześć - dziś nie potrzebujemy zdjęć
Siedem, siedem, siedem - hi go to the heaven
Osiem, osiem, osiem - mówię ci, znam sie na robocie
Dziewięć, Dziewięć, Dziewięć -nigdy nie pójdę siedzieć
Dycha, dycha, dycha - jak kocha to połyka
To kurewska odliczanka, puls skacze jak skakanka
Ona skacze tu do ranka, Przez płotki i na baranka
Porządna barmanka - wychowana, wykształcona
A co się dzieje w nocy. To wie tylko bóg i ona
Spalasz tu gibona,
Spalasz się na robocie,
Tylko ty wiesz kocie,
Co trzymam w gablocie
O cie!
Chuj niech strzeli
Zakręcona jak na karuzeli
Jak do betlejem przybieżeli
Zaczęli w piątek a mamy południe niedzieli