

Prompt / Lyrics
Nimfomanka jest ruchana
Na apartamencie
Ona czy ten lokal
Które droższe wynajęcie
Miała wszystko, wszędzie
Razem dobrze nam tu będzie
Drzwi na podwójne zamknęcie
Pyta kiedy w końcu wejdzie
Kocham mego kwiatuszka
Ręce przywiązane są do łóżka
Ona jest jak wróżka
Mój chuj to od dziś jej różdżka
Językiem jadę od pasa w górę
Czuje że dostała gęsią skórę
Więc pierdole już kulturę
I na czuja wkładam w dziurę
Każe krzyczeć że ją kocham
Dziwce odjebało już po prochach
A ja mówię co tam
I kończę na jej włosach
Dokładnie jak w pornosach
Konto premium no bo płacę
Bez paragonu
nadzwyczajną znalazła pracę
Pytam się jej z zaciekawienia
Gdzie dodają takie ogłoszenia
Ona wzięła dwie stówy
I patrzy z pogardą
Ja mówię tam są drzwi
I masz z cipy wiadro
No a Twoje gardło
Może i jest pojemne
Ale chaczysz zębami
I za to ci jebne
Ja zrobiłem dziwce rentgen
Tak była ruchana
I daje maks że tydzień
I znów zadzwoni do pana
Dziś była niewyspana
Dlatego była drama
Z życia historia dobrze znana
Ja wrzucam to na kanał
Jadą kurwy na sygnałach
Różni ludzie w różnych stanach
Na ryj już tu padam
Kiedy widzę ten bałagan
Ja jestem tutaj allah
I takie kurwy to wysadzam
Na rewir się przechadzam
Trzeba dobrze zbadać teren
Ja nie jestem raperem
Tylko życia konserem, joł
{Pozdrawiam wszystkich sympatyków
Wszystkich dobrych ludzi
Jebac kurwy maczetami
Każdy wariat leci z nami
Elo
Raz raz}Tags
rap, hip hop, oldschool
1:38
No
1/23/2026