[WSTĘP – MÓWIONY / CZOŁÓWKA WIADOMOŚCI]
Dobry wieczór Państwu.
Dziś temat niewygodny, często pomijany.
Zdrada — opisywana zwykle z jednej strony.
A ból… nie ma płci.
[ZWROTKA 1]
Mówili: „facet winny”, „to on zawsze gra”
A ja liczę noce, gdzie prawda spać nie da
„To tylko kolega” — klasyczny kamuflaż
Gdy zaufanie ginie, nie zostaje ślad
Połykam gniew, bo mam być z betonu
Mężczyzna nie płacze — taka wersja tonu
A w środku gruz, emocjonalny wrak
Bo zdrada boli tak samo, bez względu na akt
[REFREN]
Bo zdrada nie ma płci, tylko wybór i czas
I kłamstwo, co powoli rozkłada nas
Temat tabu — bo nie pasuje do ram
Że ból nie pyta, kto pierwszy kamień ma
Bo zdrada nie ma płci, tylko konsekwencje
A serce nie zna ulg i preferencji
Nie bronię win — ja mówię jak jest
Rani tak samo, choć narracja wciąż w lesie
[ZWROTKA 2]
Podwójne standardy w wieczornych newsach
Gdy ona zdradza — „emocje”, „burza”
Gdy on — lincz i nagłówki krwi
Prawda tonie, bo nie klika się dziś
Nie nienawidzę kobiet — nienawidzę kłamstw
Nie generalizuję, opisuję stan
Bo równość to nie selektywny wzrok
Tylko wspólny ciężar, gdy ktoś przekroczył próg
[REFREN – MÓWIONY / CZOŁÓWKA TV]
W kolejnym wydaniu wracamy do tematów bezpiecznych.
Ten materiał uznano za kontrowersyjny.
Emocje mężczyzn — poza ramówką.
[OUTRO – MÓWIONE / WIADOMOŚCI]
To był materiał niepełny.
Bo nie da się zmieścić wszystkich emocji w jednym wydaniu.
Zdrada nie ma płci.
Ma konsekwencje.
Dziękujemy za uwagę.
Dobranoc.
[ZWROTKA 3]
Ale mówię dalej, nawet jeśli zgrzyt
Bo cisza to wspólnik, nie neutralny byt
Może ktoś słucha i pierwszy raz wie
Że jego ból też ma prawo tu być
Nie chcę wojny płci, chcę uczciwy ton
Bez świętych krów i medialnych osłon
Bo zdrada to zdrada — koniec i kropka
A prawda nie powinna być tematem do cięcia
[REFREN]
Bo zdrada nie ma płci, tylko wybór i czas
I kłamstwo, co powoli rozkłada nas
Temat tabu — bo nie pasuje do ram
Że ból nie pyta, kto pierwszy kamień ma
Bo zdrada nie ma płci, tylko konsekwencje
A serce nie zna ulg i preferencji
Nie bronię win — ja mówię jak jest
Rani tak samo, choć narracja wciąż w lesie