Ubiorę się w słowa byś mógł je przeczytać
I w każdą nutę byś nią oddychał
Gdy zagrasz melodię na moim ciele
Drżenia tych strun zapragnę wiele
Zapragnę wiele
Ubiorę się w wiosnę niech maj przyniesie
Bo choć panuje moja złota jesień
Wiosna przynosi mi cichą nadzieję
Że razem ze mną...w nią się ubierzesz
Ze mną ze mną w nią się ubierzesz
Może gdy odnajdziemy te same słowa
Melodia miłości będzie już gotowa
Nuty obudzą wspólne morza fale
Byśmy popłynęli na nich w nieznane
Skąpani w morzu smaku jego słonym
Znajdziemy słodycz chcąc ją dogonić
Już nic nie będzie takie jak dawniej
Znów skradniesz mi serce i ja Tobie skradnę
Potem ubiorę się w nasze dotyki
One dziś pragną tej dawnej muzyki
Gdy każda nuta na twojej dłoni
Tańczyła z ogniem...pulsując na skroni
Pulsując pulsując na skroni
Czujesz ją? Czujesz ją teraz?
Ona ponownie chce Cię wybierać
Szuka we wspomnieniach ostatnich naszych słów...
Potem szepcze do Ciebie; " Mów do mnie znów...mów znów"
Ubiorę się w ciszę w niej mnie spotkasz
To będzie lato a może też wiosna
Ty znowu zechcesz dotknąć mych nut
Niech płyną niech tańczą niech dotkną twych ust- dotkną dotkną Twych ust
Bo tylko w muzyce morza fali namiętnej
Muzyka w nas tańczy jeszcze bardziej chętniej
Gdy dwa ciała toną w tangu o północy
Nuty pływają tej jednej naszej nocy
Słyszysz ją? Ja ją słyszę? Każdą nutę błądzącą pod dotykiem
Za nią wędruje kropla płynąca po skórze
Przelewa się wraz z kolejnym namiętnym krzykiem
Zamienia dawną ciszę... w gwałtowną burzę
Gwałtowną burzę!
Może gdy odnajdziemy te same słowa
Melodia miłości będzie już gotowa
Nuty obudzą nasze wspólne fale
Byśmy popłynęli na nich w nieznane
Skąpani w morzu smaku jego słonym
Znajdziemy słodycz chcąc ją dogonić
Już nic nie będzie takie jak dawniej
Znów skradniesz mi serce i ja Tobie skradnę...skradnę skradnę Tobie skradnę