[MUSIC INTRO]
[REF]
Znów burzymy budynki, zginą łajzy i maminsynki.
Mamy tę moc, by wzbudzić miasta zło.
Bo to my, to my. To my Ci źli!
Zjedz z drogi lepiej i milcz, plujemy na chorągiewki i kicz.
Daj to głośniej chłopaku!! NIECH SŁYSZY CAŁA POLSKA.
[VERSE 1.]
Patrzę przez okno, widzę samotność i nędzę.
Patrząc na to mam wrażenie, że w tym kraju nie będzie lepiej.
Wychodzę z klatki i idę w swoją stronę, jak każdy tutaj ziomek, goni za protokołem.
Ale my nie z tych, brudny dill na ławce.
Potem przy trawce i gadce z mordami rozpierdalam papier.
To brudna gadka z brudnych osiedli, gdzie dorastał nie jeden gangster bangier.
Mamy tę rymy, znamy te słowa.
Mordo mamy wzrok bystry jak sowa.
Jak rzeka, bo robimy szkody jak rwąca woda.
Serca hartowane bólem, ziomek niczym się nie różnimy, każdy zmagał się z trudem.
Teraz wszyscy na ławce z Buchem, mordo z Buchem.
[REF]
Znów burzymy budynki, zginą łajzy i maminsynki.
Mamy tę moc, by wzbudzić miasta zło.
Bo to my, to my. To my Ci źli!
Zjedz z drogi lepiej i milcz, plujemy na chorągiewki i kicz.
Daj to głośniej chłopaku!! NIECH SŁYSZY CAŁA POLSKA.
[VERSE 2.]
Z ławki do klatki, pizgać zaczyna.
W domu czy na ławce, wszędzie mogę pizgać ryma.
Rymmajster wielkopolska, to nie wielkopolska ale rymowa zatoka kujawsko pomorska.
Wchodzę chłodno jak nóż w szyję.
Ciarko można poczuć więc spierdalaj stąd stryjek.
Albo jaraj się, błagam Cię, rozpal się, albo rozpal to, żeby było śmieszniej i odeszło zło.
[REF]
Znów burzymy budynki, zginą łajzy i maminsynki.
Mamy tę moc, by wzbudzić miasta zło.
Bo to my, to my. To my Ci źli!
Zjedz z drogi lepiej i milcz, plujemy na chorągiewki i kicz.
Ajajaj ajajaj ...
Ooauuuu jeee..
Pirapampąpeerią...
[MUSIC OUTRO]