Znów mnie coś nęci znów coś rozpala
Odurza mnie nieznana nieznana dotąd fala
Głos z daleka biegnie... woła mnie teraz do siebie
O mój ty panie jedyny! Dziś pragnę tylko Ciebie
Dziwny to stan... jakby z innego świata
Człowieka coś mocno nęci nadzieję czyjąś splata
Lecz co najlepsze?... wyjść z niego nie chcesz
Odczuwasz dreszcze w nieznane teraz biegniesz
Teraz biegniesz
Powiedz mi Panie co żeś uczynił
Rzuciłeś urok i czary silne na mnie
Wiem że nie będziesz się za to winił
Że teraz tak mocno- mocno Cię pragnę
Gdy patrzę na Ciebie widzę Herosa
Atletę mocarza uderzam w niebiosa
I w tamtej chwili myśl mnie nurtuje
Co ze mną się dzieje co do Ciebie czuję
Do Ciebie czuję
I nęcisz mnie i zwodzisz i piękne słowa mówisz
W duszę mocno godzisz i w słowach się nie gubisz
I choćbym chciała wyczuć fałsz i twe zakłamanie
Nie mogę ani grama twe serce jest kochane- jest kochane
Nie wiem czy jesteś aniołem czyś słodkim diabłem moim
Lecz już się przed tobą nie bronię twój urok mnie dogonił
Teraz mi pozostało...oddać się tej fali nieznanej
Me myśli dziś rozgrzało są w grzechu nieuczesane- nie nie nieuczesane
Nieuczesane
Mówią że magii nie ma że nic się nie dzieje głębiej
Lecz coś się we mnie zmienia chcę czarów twoich więcej
Bo nęci mnie nieznane i głębia ta przede mną
To słowa te szeptane tak ciągle do mnie biegną- ciągle biegną!
O Panie mój jedyny herosie tak nieziemski
Pulsują mi dziś żyły świat we mnie teraz się kręci
Choć mocno się wzbraniałam choć chciałam mur postawić
Twej siły nie poznałam sidła potrafisz zastawić!- potrafisz zastawić
Teraz potrzebuję ochłody kąpieli w lodzie
Mroźnego tornada
A może też zimnej wody...bo robię się coraz bardziej blada
Ten ogień chce mnie spalić i kusi i nęci mnie ciągle
Nie chcę się z Tobą tak bawić bo czuję nieznaną mi żądzę- nie nie nie znaną żądzę!
Powiedz czyś magię studiował czy władasz piekłem i niebem
I gdzieś się przez wieki chował ciągle o Tobie nic nie wiem
Obawa mnie ogarnia zderzam się z własnym lękiem
Choć pali się latarnia chcę uciec przed Twoim wdziękiem
Lecz myślę sobie w duchu - może by tak się odważyć?
Polecieć na gwiezdnym puchu, i niech się zdarzy... to co ma się zdarzyć
Co ma się zdarzyć!
Dziś me emocje szaleją z rozsądkiem i ego własnym
Idą wraz z serca nadzieją choć los jego jest jeszcze niejasny
Lecz to co nieznane mnie nęci i kusi i woła do siebie
Magia mnie Twoja dziś kręci - chcę poczuć się jakbym była w niebie
Była w niebie...niebie niebie niebie niebie
Jakbym była w niebie
Powiedz mi Panie co żeś uczynił
Rzuciłeś urok i czary silne na mnie
Wiem że nie będziesz się za to winił
Że teraz tak mocno- mocno Cię pragnę
Gdy patrzę na Ciebie widzę Herosa
Atletę mocarza uderzam w niebiosa
I w tamtej chwili myśl mnie nurtuje
Co ze mną się dzieje? co do Ciebie czuję?
Do Ciebie czuję!
O Panie mój jedyny herosie tak nieziemski
Pulsują mi dziś żyły świat we mnie teraz się kręci
Choć mocno się wzbraniałam choć chciałam mur postawić
Twej siły nie poznałam sidła potrafisz zastawić! Potrafisz zastawić