[Zwrotka 1]
Kolejny dzień mija bezczynnie,
Kolejna chwila poddana truciźnie,
Mam wyrzuty, czuję bezsilność,
Zastanawiam się – po co mi to było?
Patrzę na zegar – wybija dziesiąta,
Przed lustrem znów te same słowa,
„To był ostatni raz, nie chcę więcej”,
Po czym idę do baru i stawiam po kolejce.
[Refren]
Hej ty tam w lustrze, kim ty jesteś?
Powiedz mi, co jeszcze
Stanie na twej drodze?
Przestań się bać!
Hej ty tam w lustrze, kim ty jesteś?
Powiedz mi, co jeszcze?
Zdejmij wreszcie maskę
I walcz o siebie, walcz!
[Zwrotka 2]
Nic mi nie wychodzi,
Znajomi odeszli w dal,
Stoję na rozdrożu,
Z każdym dniem bardziej sam.
Wszystkie te imprezy,
Chaos, który stworzyłem,
Chyba były zbędne –
Sam siebie w nich zgubiłem.
[Refren]
Hej ty tam w lustrze, kim ty jesteś?
Powiedz mi, co jeszcze
Stanie na twej drodze?
Przestań się bać!
Hej ty tam w lustrze, kim ty jesteś?
Powiedz mi, co jeszcze?
Zdejmij wreszcie maskę
I walcz o siebie, walcz!
[Zwrotka 3]
Było dobrze chwilę, pod wpływem emocji,
Imprezy, używki – iluzja mocy,
Oni odeszli, ja zostałem sam,
Z nałogiem w rękach – nie wiem, jak się wyrwać.
Ona odeszła, miała już dość,
Chciałem ją dogonić, lecz zgubiłem moc,
Bez prawdy w sercu próbowałem ją mieć,
Ale serca nie da się zmusić – to nie ten bieg.
[Bridge]
Codziennie sam – myśli atakują,
Relaks nie działa, gdy demony czuwają,
Ale coś we mnie nie chce paść,
Mówi cicho: „Jeszcze masz czas…”
[Outro / Refren końcowy – mocniejszy]
Nie poddam się tak łatwo!
Nie oddam życia w zastaw,
Znajdę w sobie światło,
Choć droga będzie straszna,
Jestem wartością – nie cieniem, nie błędem,
Pokora i prawda… wrócę do siebie,
Mam charakter by walczyć o życie,
Naważyłem piwa... więc teraz je wypiję.