[Zwrotka 1]
Jesteś piękna, jaka jesteś,
Nie znam cię wcale lecz widzę,
To co czujesz jest normalne,
Nie walcz z tym, odnajdź swoje sakrum.
Czasem patrzysz w lustro zbyt surowo,
Jakbyś była swoim własnym wrogiem,
Masz swój styl, masz to piękno,
Nie gaś siebie cudzą projekcją.
[Refren]
Bezradność boli, znam to dobrze,
Lecz to nie znaczy że to koniec,
Nie jesteś sama, w tym co czujesz,
Otrzyj łzy i żyj...
Bezradność boli, znam to dobrze,
Lecz to nie znaczy że to koniec,
Nie jesteś sama, w tym co czujesz,
Ty znasz siebie, więc po co się psujesz?
[Zwrotka 2]
Uśmiechnij się proszę, nawet jeśli boli,
Nawet silne serca czasem muszą zwolnić,
Masz swą wartość, masz tą siłę,
Jeszcze życie zaskoczy Cię mile.
Ludzie zawsze znajdą coś do oceny,
Jedni z nudów, inni z własnej biedy,
Ty już nie musisz z nimi wojować,
Czasem największą siłą jest ich olać.
[Refren]
Bezradność boli, znam to dobrze,
Lecz to nie znaczy że to koniec,
Nie jesteś sama, w tym co czujesz,
Otrzyj łzy i żyj...
Bezradność boli, znam to dobrze,
Lecz to nie znaczy że to koniec,
Nie jesteś sama, w tym co czujesz,
Ty znasz siebie, więc po co się psujesz?
[Bridge]
Będzie jeszcze doooobrze,
Gorzej być nie moooże,
Nie liczy się ile razy padłaś,
Liczy się że wstaaaanieeeesz...
[Refren końcowy]
Bezradność boli, znam to dobrze,
Lecz to nie znaczy że to koniec,
Nie jesteś sama, w tym co czujesz,
Otrzyj łzy i żyj...
Bezradność boli, znam to dobrze,
Lecz to nie znaczy że to koniec,
Nie jesteś sama, w tym co czujesz,
Ty znasz siebie, więc po co się psujesz?
[Outro]
Uśmiechnij się proszę