Nie wiem kiedy i jak, ale w końcu mam ten stan.
Teraz jestem tu, na łóżku, pisząc konkret szczurku.
Nic do dodania, kawał pysznego kwiata.
Trochę wody, ognia i szkła. Wystarcza na uśmiech co dnia.
Mam tego trochę a później mniej, zostaje stan i pakman Man.
Tyle wiesz z tego, ile Ci powiedzieli w wiadomościach kolego.
Kolego? Hah chyba kaleko społeczna, daj nam spokój i daj spróbować słodkiego ze szkła mleczka.
Więc lecimy z tym, weź bucha, podaj to dalej typ.
Albo siorka, nie ważne. Ważna jest wolność i spokój mordka.
Pozdrawiam ta zwrotką wszystkich zielonych, z Buchem mordeczka, oby legal, tylko legal.
[REF]
Bo to wszystko co czasami mam to ten mleczny stan.
Podaj dalej brat, niech jara cały świat.
Uuaaauaa weź słodkiego bucha...
Bo to wszystko co czasami mam to ten mleczny stan.
Podaj dalej brat, niech jara cały świat.
Uuaaauaa weź słodkiego bucha
Uuuaaa..
Mam nadzieję, że to ten stan nie skończy się.
Nie skończy się... Się... Oraz nie skończy mnie.
Mam wrażenie, że tak się stanie, a później na nogi staje.
I sobie sprawę zdaję, że to demony owładnęły mnie.
Nie myśl za dużo ziomeczku, nie.
Skup się na pozytywach, brrreeee..
Bo to wszystko co czasami mam to ten mleczny stan.
Podaj dalej brat, niech jara cały świat.
Uuaaauaa weź słodkiego bucha..
Bo to wszystko co czasami mam to ten mleczny stan.
Podaj dalej brat, niech jara cały świat.
Uuaaauaa weź słodkiego bucha
Jee jeee... Niech ten stan nie kończy się..