(Chorus)
Jeszcze Polska nie zginęła,
Kiedy my żyjemy.
Co nam obca przemoc wzięła,
Szablą odbierzemy,
Giwerami dojebiemy,
To wojna rzeszy,
Niemiec grzeszy,
Niemiec leży.
Jedziemy z kurwami
Tylko powiedz kiedy.
[refren]
Zaczynamy weekend w piątek kończymy czwartek cześć mam na imię Bartek żartuje chuj ci do tego nie jesteś moim kolegą u mnie nic nowego oprócz tego że nowe śledztwo kurwa podjęto prokuraturę do końca popierdoleo bap dap elo, jestem jak Romeo kobietom pozdrowienia śle facetom masz kurwo moje pęto na odległość uwaga jedzie padzero podjęto działania dobrego młodego sporego za drobną potrzebą dotknęło podatnego na codzienność świętej pamięci kuzyna lokiego zrobiłem przełom nic lekkiego ale dotkliwego jebał płodnego geja śpiącego to ścierwo za mało daj testosteron do krwi to brzmi jak Bambi da mi blondi mami piersią karmi słodkie mleczko da mi Daj mi masz idź kto Jaki chyba martwy, pije bakardi, wciskam enter po spacji, dobry samochód dobrej marki, stać ich, w końcu nasi też napadali na banki jak nasze dziadki swoje odsiedzieli na wolności od niedzieli już nie w celi, poruchac chcieli ale siana nie mieli dobra dość tej karuzeli uspokuj się feli....kurwa
[Chorus]
Jeszcze Polska nie zginęła,
Kiedy my żyjemy.
Co nam obca przemoc wzięła,
Szablą odbierzemy,
Giwerami dojebiemy,
To wojna rzeszy,
Niemiec grzeszy,
Niemiec leży.
Jedziemy z kurwami
Tylko powiedz kiedy.
[Refren 2]
Jeszcze Polska nie zginęła,
Kiedy my żyjemy
Resztę dojebiemy
Co nam obca przemoc wzięła,
Szablą odbierzemy,
Giwerami dojebiemy,
Marsz, marsz i rozpierdolone zwłoki,
Z ziemi włoskiej do Polski.
Za twoim przewodem
Złączym się z narodem
Prosto kurwa z piekła rodem.
Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Tamte kurwy chuja warte,
Będziem Polakami.
My już wiemy Bonaparte,
Jak zwyciężać mamy
Dojebać ich czołgami
Marsz, marsz, Ziemia zatruta zwłokami
Od Zgorzelca aż Pomorze
Po szwedzkim zaborze,
Dla ojczyzny ratowania
Wróci się przez morze
Im już nic nie pomoże
Módlmy się za nich panie boże.
Marsz, marsz, jadą karawany
Już tam ojciec dobrze znany
Mówi podpity trochę piany
Słuchaj jeno, pono nasi
Biją w tarabany.
Marsz, marsz, zapierdalaj
Tutaj to mój kraj, Polska to raj, (raj raj raj)
Tylko ludzie to kurrrrrwy. (Ha tfu ha ha ha hA) (Ha ha ha ha ha hA)..
Jeszcze Polska nie zginęła,
Kiedy my żyjemy. (Żyjemy żyjemy) (My my my)