[Verse]
Na chuj mnie wkurwiałeś,
teraz poczujesz mój gniew, (mnie zdenerwowałeś)
Ostatnią szansę miałeś,
teraz chcę widzieć tu krew. (Szanse miałeś)
Ty przecież nie chciałeś,
przejrzałem twój blef, (po chuj kłamałeś?)
Kozaka zgrywałeś,
teraz widzę twój stress.
Jak dziwka się popłakałeś,
stawiam tu kres,
Ty chyba oszalałeś,
Po chuj mnie sprawdzałeś
Po chuj mi Powód dałeś,
nie wiem czy wiesz
twoja dupa jest tu też
[Chorus]
Wszystkie karty na stół
Kto cię wysłał tu mów
Zapytam raz nie podejmę więcej prób
Ciągnę spust zaraz poczujesz z szczelby śrut
Padasz na glebę w zębach Ziemia w gardle bród
Już nie uratuje cię nic żaden cud
Kolejna ofiara dołącza do tłumu wśród chmur
RRa ta ta ta ta dawaajj giwere małolat (małolat)
Wsiadaj do mercedesa (mercedesa)
Lecimy na getta (getta), zrobimy rozpierdol, będą koncekwencje, wypierdalam wszelką konkurencję, kto nam wejdzie w drogę dziś kolacji nie zje, rzeźnia tu będzie lepiej nic nie kręćcie bo poupierdalamy ręce, jebać cię konfidencie łapie za spluwę i ra ta ta ta ta ta ta rrrr ra ta ta ta ta zajebie ciebie i twojego brata ra ta ta ta wyśle was kurwy za świata ra ta ta ta
[Verse2]
A ja? Ja chill mam tu,
zwiń coś bratku
odpalamy Baku Baku,
leję benzynę do baku,
Odlatuje jak na statku,
Nie dam się mu,
nawet jak byłoby was dwóch,
może być nawet stu
zrobię z was stu,
wszystkie karty na stół,
teraz poczujesz ten ból,
ucierpi twój cały crew.
Potem do Mountain Blue,
Ja rządzę tu,
jestem tu jak Bóg,
ty masz kule u nóg,
pociągam za spust
ze strzelby uderza cię śrut,
spadasz na sam dół na spód,
gryziesz ziemi brud,
jeszcze tylko ciut ciut
i znikniesz jak lód.
Słabe ogniwo wśród wdów,
kto cię wysłał tu mów,
dostaniesz parę sztuk w dziób,
nie dzwoń frajerze do służb,
nie radzę śmierć jest tuż tuż,
Ja awansuję na przód,
ty znikasz wśród chmur,
Koniec pierdolenia kończę to juz
Adriana, podaj mój nóż.
[Chorus]
Wszystkie karty na stół
Kto cię wysłał tu mów
Zapytam raz nie podejmę więcej prób
Ciągnę spust zaraz poczujesz z szczelby śrut
Padasz na glebę w zębach Ziemia w gardle bród
Już nie uratuje cię nic żaden cud
Kolejna ofiara dołącza do tłumu wśród chmur
RRa ta ta ta ta dawaajj giwere małolat (małolat)
Wsiadaj do mercedesa (mercedesa)
Lecimy na getta (getta), zrobimy rozpierdol, na celu każdy wróg, wypierdalam wszelką konkurencję, kto nam wejdzie w drogę dziś kolacji nie zje, rzeźnia tu będzie lepiej nic nie kręćcie bo poupierdalamy ręce, jebać cię konfidencie łapie za spluwę i ra ta ta ta ta ta ta rrrr ra ta ta ta ta zajebie ciebie i twojego brata ra ta ta ta wyśle za świata ra ta ta ta