Ty wnuczuś no co Ty, znów się bawisz dronem?
No weź oczadziałeś, zamulasz przed smartfonem?
Ruszaj dupsko młody i dawaj na deskę
Dziadek Ci pokaże jak się ściąga kreskę
Bierz wnuczuś ziomali na miasto lecimy
Dziś w nocy laseczki my zbałamucimy
Bo najlepsza impreza jest z bumerami
Łoimy wóde, i blanty jaramy
Kopsnij skręta dla dziadka
Nie bądź wnuczuś żyła
Tylko uważaj młodziak
By babcia nie zobaczyła
Będzie się pruła rura bardaszana
I drzeć pape będzie do samego rana
Że pranie co zrobiła znowu zielskiem capie
Niech się stara raszpla za różaniec łapie
Szpońcić będziemy dzisiaj zaliczać meliny.
Twój dziadek to Sigma ogarnie dziewczyny
Nie glichtuj się młody dziadek nie gajowy
Wpadniem dziś na shopping po ubiór slajowy
Na imprezie życie płynie jak TikTokowy scroll
Jeden vibe goni drugi. Szeleści bankroll
Wchodzisz do klubu, muzyka robi brainrot,
Po imprezie pewnie jutro będzie szrot Ekipa chilluje, ktoś szponci przy barze, a sigma stoi z boku i polewać każe .
Kiedy DJ wrzuca mocny beat, wszyscy krzyczą „slay!”, bo energia jest tuff ogarnia nas haj.
Młody robi ghosting,nikt się nie przejmuje, bo vibe dalej płynie a dziadziuś cziluje
Dwie kicie siedzą obok oj będzie się działo
Chyba tej nocy viagry wziąłem ciut za mało