[Zwrotka 1]
Patrzę w niebo, szukam Cię,
tam, gdzie kończy się ból i gniew.
Twoje imię szeptem niesie wiatr,
a w moim sercu wciąż płonie świat.
Dotykam wspomnień jak blizn,
każda z nich to Twój ślad w moich snach.
Choć już nie mogę Cię objąć dziś,
czuję Cię w świetle, które w oczach mam.
---
[Refren]
Bo miłość nasza nie zna granic,
przekracza czas, nie zna ran.
Nawet jeśli zgasną gwiazdy,
Ty i ja — to jeden płomień w nas.
Gdy płaczę w ciszy, w łzach i niebie,
słyszę Twój głos — woła mnie.
Miłość silniejsza jest niż śmierć,
bo Ty wciąż żyjesz... w sercu mym.
---
[Zwrotka 2]
W dłoniach trzymam echo dni,
gdy mówiłaś: „Nie bój się nic.”
Świat się zmienił, a ja wciąż ten sam,
idę przez mrok, by znów spotkać Twój blask.
Czasem czuję Twój oddech tuż przy mnie,
jakbyś wróciła na chwilę z gwiazd.
I wiem, że gdzieś, tam wysoko w ciszy,
czekasz na mnie... w niebie gdzieś tam.
---
[Refren]
Bo miłość nasza nie zna granic,
nie zatrzyma jej żaden czas.
Nawet jeśli serce pęka,
wciąż bije rytmem Twoich słów.
Gdy noc obejmie mnie jak cień,
Twoje światło wskazuje mi sen.
Bo miłość silniejsza jest niż śmierć,
bo Ty wciąż żyjesz... w sercu mym.
---
[Most – cicho, z uczuciem]
A jeśli kiedyś znów się spotkamy,
tam, gdzie nie ma bólu i łez,
uśmiechniesz się i powiesz: „Już dobrze,
już jesteśmy... razem, wreszcie.”
---
[Refren – finał, pełna emocji kulminacja]
Bo miłość nasza nie zna granic,
przekracza każdy sen i czas.
Nawet jeśli świat się kończy,
Ty i ja — to jeden blask.
Gdy płaczę w ciszy, w łzach i niebie,
słyszę Twój głos, co niesie mnie.
Bo miłość silniejsza jest niż śmierć,
bo Ty wciąż żyjesz...
w sercu mym.
---
[Outro – szept, delikatnie]
Łzy w niebie…
spadają jak deszcz.
A każda z nich
to Twoje imię we mnie.
[Male Vocal]
[Guitar Solo]
[Violin Solo]