[Zwrotka 1]
Piszę list na białym tle,
słowa płyną wolno jak deszcz.
Każde z nich ma w sobie cień,
tamtych dni, gdy byłeś tu jeszcze.
Wciąż pamiętam twój śmiech,
cichy jak wiatr o świcie.
Teraz tylko papier drży,
a atrament zna me życie.
---
[Refren]
Piszę list — do ciebie, mój sen,
choć wiem, że nie wrócisz już.
Każda litera to wspomnienie,
które pali jak twój głos sprzed lat.
Piszę list — bez adresu, bez słów,
bo tylko serce zna ten szlak.
Miłość nie zginie w ciszy dnia —
więc piszę, byś pamiętał nas.
---
[Zwrotka 2]
Na dnie szuflady stary film,
nasze dłonie, jeden kadr.
Patrzę w oczy sprzed tysiąca dni,
tam się kończy, a zaczyna świat.
Czasem myślę, że to sen,
że znów zapukasz w moje drzwi.
Lecz zegar nie zna miłosnych gier —
on pamięta tylko to, co przeszło w cień.
---
[Refren]
Piszę list — do ciebie, mój sen,
choć wiem, że nie wrócisz już.
Każda litera to wspomnienie,
które pali jak twój głos sprzed lat.
Piszę list — bez adresu, bez słów,
bo tylko serce zna ten szlak.
Miłość nie zginie w ciszy dnia —
więc piszę, byś pamiętał nas.
---
[Bridge]
Może wiatr poniesie go,
tam, gdzie kończy się noc i dzień.
Może dotknie twoich rąk,
nim zgaśnie mój szept w przestrzeń.
---
[Refren – finałowy]
Piszę list — do ciebie znów,
bo tylko tak wciąż mogę trwać.
W każdej literze — ciebie mam,
choć dzieli nas wszechświat gwiazd.
Piszę list — do ciebie, mój sen,
niech znajdzie cię gdzieś tam, gdzie śnisz.
Jeśli przeczytasz, zrozumiesz, że
nigdy nie przestałam cię kochać.
---
[Outro – szeptem / fade out]
Piszę list…
do ciebie.
z serca.
[Guitar Solo]
[Female Vocal]