Wciąż wracam do naszych cieni,
tam, gdzie twoje dłonie znały moją skórę.
Każda noc rozpala te same dzwony,
jakby twój oddech wciąż żył w moich słowach.
Próbuję nauczyć się oddychać
bez ciepła twojego spojrzenia,
lecz nawet cisza mówi szeptem,
że wcale nie odeszłeś naprawdę.
Pre-refren
A kiedy serce zamyka się,
to twoje echo otwiera je —
spadam, unoszę się, płonę…
Refren
Nie zapominam cię,
nie, nie zapominam.
Tańczysz w mojej krwi,
drżysz pod moją skórą.
Nie zapominam cię,
nawet gdy mówię, że
już potrafię żyć bez ciebie —
miłości, nie zapominam cię.
Zwrotka 2
Twój śmiech wciąż mieszka w moich snach,
trzyma mnie jak nitka światła.
Dotykam wspomnień końcami palców —
serce ściska się, a potem mięknie.
Każda ulica, każda melodia
nosi twój obraz, twój cień na ramionach.
Jesteś gorączką, która nie mija,
tęsknotą, co pali najciszej.
Pre-refren
A kiedy noc mnie łamie znów,
to twoja głos układa mnie —
drżę, wołam cię po cichu…
Refren
Nie zapominam cię,
nie, nie zapominam.
Tańczysz w mojej krwi,
drżysz pod moją skórą.
Nie zapominam cię,
nawet gdy mówię, że
już potrafię żyć bez ciebie —
miłości, nie zapominam cię.
Most
Jeśli kiedyś się uleczę,
to tylko dzięki twojemu śladowi.
Twoja miłość zostawiła
żar, który płynie w moich żyłach.
Niosę cię, trzymam w sobie,
jak tajemnicę zbyt piękną,
jak słodką ranę, która
ciągle pragnie twojej skóry.
Ostatni refren
Nie zapominam cię,
nie, nie zapominam.
Chociaż czas płynie,
to ty zostajesz we mnie.
Nie zapominam cię,
a każdy puls to mówi —
miłości, nie zapominam cię.
[Violin Solo]
[Guitar Solo]