Nasze losy splatał czas,
niewidzialną nicią nad światem.
Wciąż szukałam Twoich śladów,
w każdym spojrzeniu, w każdym dniu.
Czasem ból był jak ocean,
co zalewał wszystko we mnie.
A jednak serce szeptało cicho —
że przyjdziesz, że znajdziesz mnie.
---
(Refren)
Bo warto czekać, gdy miłość prawdziwa,
płynie głębiej niż strach i łzy.
Choć życie rzuca nas w mrok i ciszę,
to ona — nie znika, nie śpi.
Bo warto wierzyć, że wśród milionów
jest ten jedyny, co zna Twój rytm.
Los nas splótł, gdy świat milczał —
bo przeznaczenie pisze sny.
---
W Twoim głosie brzmi mój dom,
każde słowo leczy stare blizny.
Jakby czas zatrzymał się dla nas,
i pozwolił nam zrodzić nowy świat.
Twoje oczy — jak nocne niebo,
pełne gwiazd, co prowadzą mnie.
Wreszcie wiem, po co to wszystko było,
dlaczego brak tak bardzo bolał mnie.
---
Bo warto czekać, gdy serce pamięta,
gdy miłość dojrzewa jak wiatr.
Choć cisza długa, choć drogi kręte,
to w końcu wracasz — w moich snach.
Bo warto wierzyć, że wśród miliona
jest ten jedyny, co zna Twój sen.
Los nas splótł, nie przez przypadek,
bo to, co nasze — miało trwać.
---
Wszystko, co przeszłam, prowadziło do Ciebie.
Każda łza była częścią drogi.
Nie ma przypadków — tylko czekanie,
aż dwa serca biją w tym samym rytmie.
---
Bo warto czekać na taką miłość,
co przetrwa burze, czas i ból.
Co pali, leczy, milczy, mówi —
że to Ty, że to mój los i cud.
Bo warto było — przez każdy cień,
by dziś w Twoich oczach znaleźć sens.
Los nas splótł w jeden sen,
a ja już wiem...
to był ten jedyny.
---
Nasze losy splatał czas...
i choć trwało to wieczność,
warto było czekać —
na tego jedynego.
[Violin Solo]