Yoda i can be
Joł
Yoda i can be
Joł
Dla Ciebie mogę być Master Yoda
Bo jak ty jesteś emce to ja to twój sensei
Poczekaj chwilę opadnie brokat
Wyjdę przed szereg w ty podnieś ręce
Mogę być Master Yoda
Do mercedesa prosto z peżota
Bo nie milczę gdy milczą inni
Naiwni i winni ci nie omylni ta!
Stale się kręcę tak w kółko
I nie poznaję tych ludzi
a są tu tak długo
I czy mnie znają i lubią
Dziś kładę huj bo...
Dziś
Yoda i can be
Joł
Yoda i can be
Joł
Nie jesteś fajna jak twoja koleżanka
Wyglądać też trzeba uumieć
Nie jesteś fajna jak tamta
więc zostaw mnie i tą niuunie
Kręcić dupą nauczę cię jak Yoda
Nie wiesz suko czy to piątek czy środa
A szkoda no szkoda serio szkoda
Wytrzyj buzię załóż bluzkę tą z napisem Kodak
Wiesz że to lubię jak zdejmujesz ją w klubie
Podnosisz ręce a resztę tutaj zrobię ja
I robię rap sobie rap tu o tak
I swoje gram a bluzkę Kodak znalazłem na bekstejdżu zobacz
To wtedy pomyślałem
Hmmm chyba jestem Yoda
Ty jesteś Kociak
Podbiegłem i powiedziałem przez zamknięte drzwi
Yoda i can be Yoda Yoda i can be
Yoda i can be Yoda Yoda i can be
Jestem jak Yoda
Ale zręcznie zgarniam flotę
Jak bym był luk skay łoker
Kręcisz głową do bitu
Jak byś była ar tu di tu
Jesteśmy młodzi i zdrowo pierdolnięci
Ale nie jestem pewien co tu się święci
Rzucasz się w oczy tak jak gwiazda śmierci
Łuu łuu
Jakiś melanż klub i straszny ścisk
Pod Bit z iPoda kręcę weed
I dla ciebie suko
Yoda i can be
Yoda i can be Yoda Yoda i can be
Yoda i can be Yoda Yoda i can be
Yoda