Wiatry ! Burt moich sęk lasów .
Wiatry? Tatarak gnie z czasów .
Gdzie brzegów już z nikąd .
Na wody płycizn na styku .
Pni zrembów kożeń ziemi mocny .
Dąb pień gruby ponad stuletni .
Ma choćby jeden walor cnoty .
On tylko pokona morskie sztormy .
Nie jeden wrak w morskich odmętach .
Na dno już spadł , przeleżał wieczność .
Drewniany skarb w historii z morza .
Szkutnika fach w mgle klei obraz .
No dalej że szkutniku , cieślo .
Ile to lat nauki z siekierką .
Drzew mnogość poznasz każdym kręgiem .
Łudź tworząc deskę po desce .
Hebel i strug nacisk niewielki .
Dłuto i nóż rzeźbiono deski .
Młotka ten ruch nitowe kołki .
Odcisk dał trud włożony kotwił .
Nie jeden wrak w morskich odmętach .
Na dno już spadł przeleżał wieczność .
Drewniany skarb w historii z morza .
Szkutnika fach w mgle klei obraz .
Miar tu bez liku rozstrząsano .
Na stępce runy wikinga radość .
Szkuta w profesji fason perfekcji .
Zbudować łudź na morza błękit .
Do tego wiosła rękojeść mocną .
Maszt no i żagla wiatrochron .
Byle po wodzie się poruszać .
Balet toń steru dłoni szkutnika .
Nie jeden wrak w morskich odmętach .
Na dno już spadł , przeleżał wieczność .
Drewniany skarb w historii z morza .
Szkutnika fach w mgle klei obraz .