Pamiętam
Pamiętam imię które szeptał świat
Pamiętam głos co wolał wszystko nie tak.
Pamiętam słowa lecące przez życie
Widziałam słońce budzące mnie o świcie.
Widziałam twarz zabłąkaną łzami.
Widziałam ból ukryty za myślami.
Widziałam cierpienie malowane ręką.
Widziałam człowieka z wielką udręka.
Z prochu powstałam w proch się obrócę.
Mój głos mi mówi że jeszcze tu wrócę.
Nie niosę cienka tylko odech i mgłę
Nie niosę szczęścia tylko ból i gniew .
I nawet jeśli zapukasz do mych drzwi.
Będą zamknięte bo nie liczy się już nic .
Pytania szepczące w mojej głowie.
Na które może znajdę odpowiedz .
Bij , bij , bij serce moje
Do póki trzymam puls , do póki stoję
Lecz kiedy odejdę będziesz już wolne
Odlecisz z duchem mym w jedną stronę.
Bij bij bij serce moje
Ja wiem już wszystko wiem już swoje
Odchodząc w proch się zamienię
Zasypią mnie tylko kamienie .