Witam witam, to tekst o gównie mordo, ogarniaj to auuuu...!
Rrrrtaaaa aha haha aha joł joł
Wszedłem do kibla w biłem brzucha, dobrze, że tu jestem go w tym momencie zgubna każda minuta.
Ściągam spodnie i gacie, podnoszę deskę.
Nagle widzę w kiblu nieskończoną przeztrzeń.
Mam zwidy czy haluny już sam nie wiem, ale to co się dzieje to nie jest piękne jak jesień.
Patrzę w kibel zamurowany i nie dowierzam, że miał dla mnie takie niespodziewane plany.
Ale chuj tam siadam i zaczynam srać, choć nagle czuje wielki strach.
To kretoszczur wszedł z kibla i zapodał i jakiegoś dziwnego drinka.
Ja go biorę i patrzę na tego szczura, wygląda jakby przed chwilą zajebał szczura.
Więc pierdole tego drina i wypierdalaj stąd w trymiga.
Już nigdy przed sraniem nie wezmę kwacha, taka rada mordo Ty też tak nie rób bo Ci napędzi stracha.
[REF]
Magiczny kibel, dziwny kibel, straszny kibel uuaaauaa joł joł.
Widzę gówna na szybie widzę siebie w lustrze te gówna są sztuczne
Muszę spłukać wodę z drukarki bo jedna typiara się za bardzo garbi
Wygląda gorzej niż jebana barbi z brzucha jest grubsza niż garfild
Pastwić się trzeba nad nią bo mordę ma bladą jakby na łeb założyła prześcieradło
Moim kutasem zrobię jej przejście w gardło , wiesz że hardkor robię na tej beczce salto.