[Verse 1]
Lixem w klubie
Kręci się jak płomień
Lisie oczy
Śmiech mu tańczy po dłoniach
"Złap mnie"
Mówi
Gdy przechodzisz obok
Zagryza wargę
Już wybiera stronę
[Verse 2]
Balwur w progu
Jak burza nad miastem
Zimny wzrok
A w środku piekło w transie
"Chodź tu"
Syczy
Palcem znaczy trasę
I cała sala nagle traci znaczenie
[Pre-Chorus]
Ty uciekasz pół kroku
On dwa kroki bliżej
Między wami ten prąd
Aż rozcina ciszę
Każdy oddech jak łyk zakazanego wina
I już wiesz
Że tej nocy się nie zatrzymasz
[Chorus]
Ta noc ma nasze imię
Lixem
Balwur
Jeden rytm w żyłach
Daj się prowadzić
Zgub kontrolę
Kiedy on cię trzyma
Świat odpływa
Ta noc ma nasze imię
Ciało płonie
Myśli giną w dymie
Przy nim miękniesz
Przy nim znikasz
Lixem
Balwur
Jeden szept
Jedna chwila
[Verse 3]
( Lixem )
"Zwiąż mnie wzrokiem
Mocniej mnie przyciśnij
Chcę być twoim sekretem po świcie
Gryźesz gardło
Znów podskakuje puls
Każdy twój ruch to mój mały upadek"
( Balwur )
"Patrz mi w oczy
Czuję jak drżysz cały
Twoje dumne słowa leżą pod mymi pazurami
Prosisz ciszej
Niż bije ci serce
I w tym drżeniu jesteś najpiękniejszy"
[Pre-Chorus]
Dwa oddechy wplątane w jedną parę ust
Ściany kręcą się z wami
Ginie cały tłum
Twoje "proszę" łamie się na pół
Jego "chodź" układa nowy ból
[Chorus]
[Bridge]
( Lixem szeptem )
"Zgubiłem dumę gdzieś pod twoim dotykiem
Został tylko smak twojego imienia"
( Balwur nisko )
"Oddaj mi wszystko
Każdy nerw
Każdy grymas
A ja dam ci noc
Co nie mieści się w słowach"
[Chorus]