[Verse 1]
W głowie mam sztorm
znów nie śpię całą noc
patrzę w sufit jak w mur
w telefonie tylko chłód
Wchodzisz Ty
w mojej głowie cisza nagle brzmi
jakby ktoś zgasił każdy krzyk
został tylko Twój cichy śmiech
[Chorus]
Sam
przy Tobie nie boję się dnia
przy Tobie nie liczę już strat
wszystko co mam
oddaję, by lepszym się stać
Ty jesteś mój spokój i blask
Sam, Sam
[Verse 2]
Twoje oczy jak sygnał "stop"
gdy znów biegnę prosto w mrok
mówisz mało, ja słyszę ton
w nim jest więcej niż w tysiąc słów
Chcę spalić stary plan, stary schemat
nie być cieniem, co tylko ucieka
[low vocal register]
przy Tobie widzę, kim mogę być
nie potworem z moich dawnych dni
[Chorus]
[Bridge]
Kiedy łapie mnie strach
Ty łapiesz moją dłoń
świat się pali do DNA
a my siedzimy w dwójkę wprost
i nagle prosty jest każdy ruch
bo wiem, że patrzysz, gdy spadam znów
chcę się podnieść, nie dla siebie
dla Ciebie, dla Ciebie, dla Ciebie
[Chorus]