

Prompt / Lyrics
[Verse 1] Nie idź za mną, nie mam mapy w dłoni Często gubię zasięg, gdy mnie życie goni Moje ślady nikną, zanim dotkną ziemi Zasłaniam się chłodem, choć w środku się mieni Ten ogień ledwie tli się, jest blady i cichy Buduję mury, choć fundament licho uszyty. [[Chorus] Nie biegnij przodem, nie zostawaj w tyle Świat pędzi zbyt szybko, ja potrzebuję chwilę Nie umiem czytać tych wszystkich instrukcji Gdzie każdy się bawi w środku autodestrukcji Wczoraj mnie trzyma, jutro tylko stresuje Ale gdy jesteś obok – mniej się boję, co czuję. [Verse 2] Nie każ mi gonić, bo wypadnę z zakrętu Twój szybki tryb życia nie ma dla mnie sensu Wolę stać z boku, patrzeć z ukrycia Jak Twoja energia nadaje sens do życia Jestem introwertykiem w głośnym tłumie Samotność to język, który najlepiej rozumiem. [Bridge] Ale jeśli zwolnisz, jeśli dasz mi czas Pokażę Ci miejsca, gdzie nie było nas Gdy oswoisz ten lęk, co we mnie głęboko drzemie Odkryję przed Tobą zupełnie nową ziemię Rozpalę w Tobie to, czego tak bardzo Ci brak Zmienimy ten szary, niepewny świat. [Chorus] Nie biegnij przodem, nie zostawaj w tyle Świat pędzi zbyt szybko, ja potrzebuję chwilę Nie umiem czytać tych wszystkich instrukcji Gdzie każdy się bawi w środku autodestrukcji Wczoraj mnie trzyma, jutro tylko stresuje Ale gdy idziesz obok – w końcu coś buduję.
Tags
modern, alternative pop/indie, Male, emotional
2:13
No
12/18/2025