Dwa serca złamane to para jest dzika, Gdy on na nią patrzy, to świata nie widać. Na ustach jej uśmiech, co zmienia mu życie, A każdy ich moment chce trzymać jak zdjęcie. On lubi jej ciszę, ona kocha jego śmiech, Gdy razem wychodzą, świat zatrzymuje dech. Ich dłonie się znajdą, choćby tłum był jak las, Bo oni już wiedzą, że to ten jedyny czas.
Refren Bo kiedy są razem, czas wolniej płynie, Jakby cały kosmos dla nich tylko żył. Ich mała planeta nad ziemią unosi się, A wszystko, co złe – odpłynęło gdzieś w mgły. To miłość jak ogień, co nigdy nie zginie, Choćby padał deszcz i wiatr im w oczy wiał. Nikola i Kacper – ta para jedyna, Co sercem do serca swój świat zbudowała.
Ona mu przynosi spokój w dni poplątane, A on ją rozśmiesza, gdy myśli ma złamane. W ich domku z marzeń codzienność się mieni, Jakby ktoś posypał ją garścią promieni. Gdy patrzą na siebie, nie trzeba im słów, To miłość, co rośnie, choć nie brak im prób. Bo czasem się kłócą jak każdy na Ziemi, Lecz wracają do siebie – zawsze silniejsi, lepsi.
Refren Bo kiedy są razem, czas wolniej płynie, Jakby cały kosmos dla nich tylko żył…
I choćby świat stanął na głowie dziś, Choćby się zgubiły wszystkie drogi ich, Oni znajdą siebie wśród nocy i mgły – Bo serce ich woła: “wróć do mnie, gdy śnisz”. Los ich połączył, nikt już nie rozdzieli, To historia dwojga, co bardzo się chcieli.
(Refren – finał) Bo kiedy są razem, czas wolniej płynie, A miłość ich mocna jak zaklęty świt. Nikola i Kacper – dwa serca w jednej linii, Ich piękny wszechświat jeszcze będzie lśnił. To ogień, co pali, a nigdy nie gaśnie, Gdy jedno na drugie tak ciepło wciąż patrzy… Nikola i Kacper – na zawsze już razem, Bo tak biją ich serca – jednym miłości rytmem.