[Intro: Card shuffling sound, Zippo lighter click. Start Vabank style jazz music]
(Zwrotka 1)
Amator wchodzi ostro, chce zgarnąć wszystko w minutę,
Kładzie na stół honor, portfel i butę. [SFX: Coins clinking]
Myśli, że świat mu dłużny, że karta musi iść,
A ja patrzę z boku, pozwalam mu śnić. [SFX: Glass clinking on table]
Prawdziwa gra to dystans, to nie jest żaden trans,
Czekasz spokojnie na tę jedną, pewną szansę.
Ale nigdy, słyszysz? Nigdy nie stawiasz wszystkiego,
Bo karta jak suka nie daje – i co ci zostanie z tego?
[Refren]
Nigdy na jedną kartę, nigdy na jeden ruch,
W tej grze wygrywa ten, kto ma chłodny duch.
Dzielisz stawkę na części, liczysz każdy krok,
Zostawiasz sobie margines, gdy zapada mrok.
To nie jest film, tu nie ma cudownych zwrotów,
Wygrywa ten, kto nie szuka zbędnych kłopotów.
(Zwrotka 2)
[SFX: Quick card dealing]
Znasz tych, co popłynęli, bo uwierzyli w fart,
Dla nich ta gra to wyrok, a nie talia kart.
Ty masz swoje zasady, masz swój twardy plan,
Wiesz, kiedy karta parzy, a kiedy jesteś pan.
Odejść od stołu z zyskiem, małym, ale własnym,
To jest prawdziwy hazard – dla tych, co znają miarę. [SFX: Coins sliding on table]
Bo inaczej odejźiesz zgrany, zamieniony w fujarę,
Zimna głowa to wszystko, co naprawdę mam.
[Outro: Zippo lighter click. Ticking clock. Spinning coin stops and falls. Final gong at 9:00 PM]