[Intro - Deep pulsing bass, minimal percussion]
[Verse 1]
Kamienice trzymają pion
Tu nie ma miejsca na pusty ton.
Przecinasz rynek, mierzysz ten czas
W Twoim spojrzeniu zastygł ten blask –
Ale to chłód, to nie jest żar
Znasz cenę obietnic i pustych mar.
Bałuty w kodzie, Bałuty we krwi
Tu nikt nie puka do Twoich drzwi.
[Chorus - Hypnotic, Heavy Bass]
Magdaleno, dziewczyno z Bałut.
Zimny spokój, zero żalów.
To jest ten puls, to Twoja gra
Tu każda ulica Twoją twarz zna.
Magdaleno, dziewczyno z Bałut.
[Verse 2]
Nie liczysz na fart, liczysz na siebie
Twardo na ziemi, rzadko w niebie.
Szara estetyka, szybki krok
Znasz ten teren, znasz ten mrok.
Czysta kalkulacja, żaden sen
Wiesz jak przetrwać kolejny dzień.
Bit uderza w beton, Ty idziesz pod prąd
To Twoje miejsce, to Twój dom.
[Bridge - Minimal, Drum and Bass only]
Bez złudzeń.
Bez ozdób.
Magdalena.
Bałuty.
[Outro - Fade out, heavy kick drum]
Magdaleno, dziewczyno z Bałut.