[Chorus]
Bo dziewczyny z Podlasia, są zarąbiste.
Po co ja to tłumaczę, przecież to chyba oczywiste.
Pelne wdzięku i urody, niezależnie od pogody.
Nie potrzebne tu są żadne zawody.
[Verse 1]
Na parkiecie wywijają, co najlepsze ujawniają.
Dobrze się mają, każda z nich o tym wie.
Przez Polskę możesz szukać, całą wzdłuż i wszerz.
Takich jak na Podlasiu, nigdzie nie znajdziesz.
A więc na co ziomek czekasz, Się do roboty bierz!
[Chorus]
Bo dziewczyny z Podlasia, są zarąbiste.
Po co ja to tłumaczę, przecież to chyba oczywiste.
Pelne wdzięku i urody, niezależnie od pogody.
Nie potrzebne tu są żadne zawody.
[Verse 2]
Dobrze opalone, przez naturę obdarzone.
Stary co się zastanawiasz, dobry materiał na żonę.
Driny zatem stawiaj, o nic się nie obawiaj.
Jak dobrze to rozegrasz, to nie pójdzie przecież źle.
Do tańca zatem weź, nie zastanawiaj się!
[Chorus]
Bo dziewczyny z Podlasia, są zarąbiste.
Po co ja to tłumaczę, przecież to chyba oczywiste.
Pelne wdzięku i urody, niezależnie od pogody.
Nie potrzebne tu są żadne zawody.