„Wracaj do mnie”
Zwrotka 1
Znów zasypiam sama, w pustym pokoju
Twoje słowa echem krążą mi po głowie
Zdjęcia na telefonie dalej mam przy sobie
Choć tak bardzo bolą, nie potrafię wyrzucić ich
Zwrotka 2
Mówią, że czas leczy, ale mnie nie leczy
Każdy dzień bez ciebie tylko bardziej kaleczy
Nasze drogi splątał jeden gniewny moment
A ja wciąż szukam w sobie, gdzie był mój błąd
Refren
Bo tak tęsknię, że aż braknie tchu
Chciałabym usłyszeć: „wróciłem już”
By znów było tak jak dawniej, jak w śmiechu tamtych dni
Proszę — wróć, zanim całkiem zgasniesz mi
Bo tak brakuje mi ciebie w noc i w dzień
Życie bez ciebie stało się jak cień
Chciałabym jeszcze raz cię objąć tak jak kiedyś
I nie wypuścić… nigdy więcej
Zwrotka 3
Czy też czasem myślisz, że mogło być inaczej?
Że jedno „przepraszam” mogło wszystko odwrócić?
Ja wciąż wierzę cicho, choć nie mówię tego
Że los da nam jeszcze jeden wspólny start
Refren
Bo tak tęsknię, że aż braknie tchu
Chciałabym usłyszeć: „wróciłem już”
By znów było tak jak dawniej, jak w śmiechu tamtych dni
Proszę — wróć, zanim całkiem zgasniesz mi
Bo tak brakuje mi ciebie w noc i w dzień
Życie bez ciebie stało się jak cień
Chciałabym jeszcze raz cię objąć tak jak kiedyś
I nie wypuścić… nigdy więcej
Jeśli usłyszysz mój cichy szept w pamięci
Wróć… ja nadal tu jestem