To uczucie gdy nic się nie czuje,
Nie ma lepszego,
Dlatego wariuje,
To uczucie gdy ktoś na ciebie pluje,
A Ty udajesz, że żartuje,
Nie czuje już nawet tego, wstydu, okropnego,
Czego chcesz?
Nie ruszaj, zostaw mnie samego,
Ego większe od układu słonecznego,
Nie czuje nawet wstydu wszechobecnego grzechu powszedniego,
To uczucie gdy pustym wzrokiem patrzysz się w białą ścianę, piękne!
Uważaj bo tam na zawsze już zostaniesz,
Myśli przeklęte!
Uciekaj, to klatka z której nawet po śmierci się nie wydostaniesz.
Usiadła na ramię czarna Wrona,
To lepiej niż papuga ale gorzej od Kruka,
Każdy ptak schronienia szuka, rozgląda się, patrzy, luka.
Ludzkie kurestwo, wyższa sztuka, teatr,
Płacze nawet kukułka jak to widzi,
Cieszą się żydzi,
Deszcz zwiastuje jaskółka,
Bez głowy biega kura, zagubiona jak ja,
Jaskółka deszcz zwiastuje,
Każdy z nas to inna półka,
Zalana łzami pięknie narysowana laurka.
Butelek pełna pułka, nie barek,
Pusty każdy poranek, noc pełnych szklanek,
To nie pełnia to pustka, próżnia.
Gwiazd miliard, a przed lustrem masz durnia,
To uczucie gdy nic się nie czuje,
Nie ma lepszego, dlatego wariuje,
To uczucie gdy ktoś na ciebie pluje,
A Ty udajesz, że żartuje,
Nie czuje już nawet tego, wstydu, okropnego,
Czego chcesz? Nie ruszaj, zostaw mnie samego,
Ego większe od układu słonecznego,
Nie czuje nawet wstydu wszechobecnego grzechu powszedniego,
To uczucie gdy pustym wzrokiem patrzysz się w białą ścianę, piękne!
Uważaj bo tam na zawsze już zostaniesz,
Myśli przeklęte,
Uciekaj, to klatka z której nawet po śmierci się nie wydostaniesz.
Nawet jak mówisz prawdę to mówią, że kłamiesz,
Nawet jak budujesz to mówią, że psujesz,
Jak się uczysz to mówią, że kopiujesz,
A jak upadasz nikt nie poratuje,
Nawet jak mówisz prawdę to mówią, że kłamiesz,
Nawet jak budujesz to mówią, że psujesz,
Jak się uczysz to mówią, że kopiujesz,
A jak upadasz nikt nie poratuje.
No w sumie.
A jak dziękujesz to myślą, że się płaszczysz
Albo, że coś knujesz,
Jak prosisz o pomoc to mówią że jesteś nikim
I że pożałujesz, że to źle że, się otworzyłeś,
No w sumie,
Więc nie dziękujesz,
Jak prosisz o pomoc to mówią że jesteś nikim
I że pożałujesz, że to źle że, się otworzyłeś,
No w sumie,
Więc nie dziękujesz
Siedzisz sam w sobie zamknięty,
I patrzysz się w białą ścianę, przeklęty,
W ściane bladą jak Ty, patrzysz,
Nie śmiejesz się, a rzeczywistość,
Tańczy,
Nie, Ty nie tańczysz bo nie umiesz,
Siedzisz i patrzysz i też jest fajnie.
W sumie.
Siedzisz sam w sobie zamknięty,
I patrzysz się w białą ścianę, przeklęty,
W ściane bladą jak Ty, patrzysz,
Nie śmiejesz się, a rzeczywistość,
Tańczy,
Nie, Ty nie tańczysz bo nie umiesz,
Siedzisz i patrzysz i też jest fajnie.
W sumie.
No w sumie.