

Prompt / Lyrics
Rekord był blisko, Życie to lodowisko Jest ślisko, Życie to walka, Abuzabi - Rozkapryszony dzieciak mistrza zabił, Mistrz jest czerwony chociaż nie krwawi, Pomarańczą się dławi, albo mandarynką, A ja wyprzedzam was wszystkich moto-rynką, Wariat jak Rynkowski, wyciągam ale za późno wnioski, Wariat jak Miłosz z Krakowa, za słabą psychiką się chowam, Pa pa pa jak Papszun dla Rakowa, Le, Le, Le, lepiej się schowam jak Częstochowa, Taki chuj, jestem chuj i gnój i lubie robić gnój i chuj, Głębokie treści jak oceany, Liżesz mi dupę jak pies rany, Orginalny jak w kościele organy, Z tym przebiegiem gniją już organy, Wewnętrzne, Wrażenie zewnętrzne jest jeszcze głębsze, A mój urok osobisty jest tak uroczy, że nawet przed upadkiem kroczy, Żre karta, slalom gigant, jedna narta, Snowboard, Wolałbym black with a border, For me is better, W ustach gromadzi się ślina, Pfff pluje na was Ukraina. Chodź pomaluj mój świat na żółto i na niebiesko, Oddziel to biała kreską, Nie wiem jak ale spierdolone społeczeństwo, Przerobi to na barwy czarno-czerwone, A później widłami zabije dziecko i zgwałci Ci żonę. Rekord był blisko, Życie to lodowisko Jest ślisko, Życie to walka, Abuzabi - Rozkapryszony dzieciak mistrza zabił, Mistrz jest czerwony chociaż nie krwawi, Pomarańczą się dławi, albo mandarynką, A ja wyprzedzam was wszystkich moto-rynką Rekord był blisko, Życie to lodowisko Jest ślisko, Życie to walka, Abuzabi - Rozkapryszony dzieciak mistrza zabił, Mistrz jest czerwony chociaż nie krwawi, Pomarańczą się dławi, albo mandarynką, A ja wyprzedzam was wszystkich moto-rynką
Tags
rap, techno, house
2:14
No
2/21/2026