Jedzie pizza dzisiaj
Zamówiłam lunch
Biegnij po widelce
Potem z nimi tańcz
Będzie trochę pasty
Bo ja jestem z miasta
Lublin
Lublin to miasto gdzie jadłam bigosu
Tak się toczyły tam moje losy
Czasem kanapka wpadła z dżemem
Nie było Tramonto, nie było dostawy
To były wtedy poważne sprawy,
Do sklepu trzeba iść
Kupić liść
Sałaty
Sałaty
Czy starczy z wyplaty?
Będziesz miał żeberka,
A ja koneserów
Makaronu,
Będę pastę mieć
Oł je