[Wiersze]
Wsie spłonęły w martwym świetle
Dzieci płakały i nie miały widoku
Matki milczą z bólu i cierpienia
Ich dusze krwawiły na czerwono
[Zwrotka 2]
Cienie przyszły bez serca
Łzy pozostawiły po sobie czysty ból
Złamane serca zszyte ciszą
Nikt nie sparaliżował znaku grozy
[Chór]
O 1943 świat spłonął
W obcym kraju pozostały tylko popioły
Krzyki rozbrzmiewają echem w czasie
Rany nigdy się nie goją
[Zwrotka 3]
Łańcuchy wykonane zimnymi rękami
Od człowieka do cienia w jedną noc
Nie ma pieśni do zaśpiewania, pozostały tylko szepty
I łzy, które spływały niczym głęboki cios
[Wiersz 4]
Życie drży przed spojrzeniem
Nadzieja pękła, a szczęście zostało zabrane
Te ulice opowiadają o cierpieniu
Z czasów tak pełnych smutku
[Chór]
O 1943 świat spłonął
W obcym kraju pozostały tylko popioły
Krzyki rozbrzmiewają echem w czasie
Rany nigdy się nie goją