Zwrotka 1:
Znam pewną dziewczynę, dość długo, nie powiem,
Już prawie ćwierć wieku chodzi mi po głowie,
Życie mi przestawia z trybu Ech na Ach,
Na ciszę i nudę pada blady strach,
Refren.
Choć czas wciąż wykreśla minuty, dni, tygodnie,
To nie ma znaczenia gdy w sercu płoną ognie,
Iskra w oku, żart cięty i uśmiech prawdziwy,
I nogi... te nogi dodają codziennie do ognia oliwy!
Zwrotka 2
Czasem w książkach znikasz, ulatujesz mi,
Do innego świata otwierasz tajne drzwi,
Słodko zakręcona, czasem w innym świecie,
Drogowskaz ustawiam, byś szalik zdjęła w lecie,
Refren.
Choć czas wciąż wykreśla minuty, dni, tygodnie,
To nie ma znaczenia bo, w sercu płoną ognie,
Jak będziesz tak trzymać i unikać złości,
Nie skończy Ci się nigdy data przydatności,
Zwrotka 3:
Ciągle wierzysz w ludzi w sumie czemu nie,
Dać komuś, a to wróci, być może, kto to wie,
Śladami ze mną znaczysz świata piękny szlak,
Z takim przyjacielem, przez życie iść o tak!
Refren:
Choć czas wciąż wykreśla minuty, dni, tygodnie,
To nie ma znaczenia gdy w sercu płoną ognie,
Iskra w oku, żart cięty i uśmiech prawdziwy,
I nogi... te nogi dodają codziennie do ognia oliwy!
Zwrotka 4:
Dziewczyna z charakterem, zakładzik sportowy,
Siatkóweczka, bieżnia, taki tryb jest zdrowy,
Kumpel mój w spódniczce i wersja rakieta,
Pogadać o wszystkim, petarda kobieta,
Refren.
Choć czas wciąż wykreśla minuty, dni, tygodnie,
To nie ma znaczenia bo, w sercu płoną ognie,
Jak będziesz tak trzymać i unikać złości,
Nie skończy Ci się nigdy data przydatności
Choć czas wciąż wykreśla minuty, dni, tygodnie,
To nie ma znaczenia gdy, w sercu płoną ognie,
Iskra w oku, żart cięty i uśmiech prawdziwy,
I nogi... te nogi dodają codziennie do ognia oliwy!