Trzydzieści ton, trzydzieści ton...
Jesteśmy Polakami, narodem, polskim ludem
Zamiast reparacji wojennych, kamień w Berlinie
Trzydzieści ton pogardy nie wymaże niemieckich zbrodni
Zabiliście sześć milionów polskich obywateli
Trzydzieści ton, trzydzieści ton
Ciężar winy, co nigdy nie zniknie
Trzydzieści ton, trzydzieści ton
Pamięć krzyczy, prawda nie ginie
Zniszczyliście siedemdziesiąt procent polskiego przemysłu
Miasta, miasteczka i wsie w gruzach leżą
Wywieźliście dwa miliony Polaków na roboty
Do Niemiec, na przymusową pracę, bez litości
Trzydzieści ton, trzydzieści ton
Ciężar winy, co nigdy nie zniknie
Trzydzieści ton, trzydzieści ton
Pamięć krzyczy, prawda nie ginie
Dziesięć tysięcy Polaków w niemieckich obozach
W eksperymentach medycznych, życie straciło
Krzyż usunięty, pamięć znieważona
Osiemdziesiąta szósta rocznica wybuchu wojny
Trzydzieści ton, trzydzieści ton
Ciężar winy, co nigdy nie zniknie
Trzydzieści ton, trzydzieści ton
Pamięć krzyczy, prawda nie ginie
Trzydzieści ton, trzydzieści ton...
Nigdy nie zapomnimy