[Intro – distant medieval choir]
Bogurodzica...
Nad polami wstaje dzień.
Dwa miecze błyszczą w dłoniach posłów.
Cisza przed burzą.
Grunwald...
Rok tysiąc czterysta dziesiąty.
[Verse 1]
Lipca piętnasty, poranek nad polem,
chorągwie drżą na warmińskim wietrze.
Korona i Litwa stanęły pospołu,
a król patrzył w ciszy na szeregi rycerzy.
Przybyli posłowie z dwoma mieczami,
w pysze rzucając wyzwanie przed tron.
Lecz Jagiełło przyjął je spokojnymi dłońmi,
bo wiedział, że wkrótce przemówi stal.
[Pre-Chorus]
I zabrzmiała Bogurodzica
nad tysiącem zbrojnych głów.
Orzeł wzbił się ponad pole.
A ziemia zadrżała
od końskich kopyt.
[Chorus]
GRUNWALD!
Dwa miecze dali nam w pysze,
dwa miecze przyjęliśmy bez lęku!
GRUNWALD!
Gdy Orzeł ruszył do boju,
runęła potęga Zakonu!
Niech pamięta ziemia,
niech pamięta świat:
Pod Grunwaldem
Polska zwyciężyła!
[Verse 2]
Witold prowadził litewskie chorągwie,
Jagiełło z wysoka kierował ich grą.
Słońce odbijało się w tarczach i zbrojach,
a nad polem unosił się bitewny kurz.
Padł wielki mistrz i runęły chorągwie,
złamana została krzyżacka moc.
A dwa nagie miecze, przysłane dla drwiny,
stały się symbolem zwycięstwa po dziś.
[Bridge – quiet, solemn]
Nie tylko mieczem.
Nie tylko siłą.
Lecz jednością.
Korona.
Litwa.
Jedno pole.
Jedna godzina.
Jedno zwycięstwo,
które pamięta historia.
[Build – growing choir]
Bogurodzica...
Bogurodzica...
Chorągwie w górę!
Nadchodzi Grunwald!
[Final Chorus – huge choir]
GRUNWALD!
Dwa miecze dali nam w pysze,
dwa miecze przyjęliśmy bez lęku!
GRUNWALD!
Gdy Orzeł ruszył do boju,
runęła potęga Zakonu!
Niech pamięta ziemia!
Niech pamięta świat!
Tysiąc czterysta dziesiąty!
GRUNWALD!
[Outro – distant choir]
Dwa miecze...
Jedno zwycięstwo...
Grunwald...
1410.