Chcę ci dać coś więcej niż słowa na track coś prawdziwego nie chwilowy znak nie tylko wersy nie tylko beat chcę ci dać to czego nie kupisz nigdzie dziś nie mam dla ciebie złota ani willi na wzgórzu ale mam lojalność której nie znajdziesz w tłumie mam w sercu ogień co nie gaśnie z wiatrem i chcę byś była moim światłem w nocy czarnej widzę więcej niż ciało patrzę głębiej twoje spojrzenie mówi mi więcej niż szept nie chcę cię zabrać w świat fejmu i blasku chcę żebyś miała spokój bez kłamstw i strachu nie musisz być idealna bo ja nie jestem też ale razem możemy zbudować nowy sens na ruinach przeszłości cegła po cegłę z moim ramieniem przy tobie zawsze pewnie wiem że czasem mam mrok w oczach ale ty jesteś światłem co mnie z tego wyciąga z tobą cisza brzmi jak najpiękniejszy refren dlatego piszę to... nie dla sceny lecz dla ciebie