[Verse 1]
Kamień pamięta więcej niż ziemia.
Wilgoć wchodzi w płuca jak noc.
Nie było tu słońca —
tylko liczby.
I oddech,
który nie należał do nikogo.
Nazwiska zniknęły szybciej niż echo.
Został rytm kilofa.
Została cisza,
która nie chce odejść.
[Pre-Chorus]
Pod ziemią czas nie płynie.
On stoi.
Patrzy.
[Chorus]
Riese.
Nie projekt.
Nie legenda.
Ludzie.
Riese.
Ciemność bez wyboru.
Kroki bez powrotu.
Milczenie.
[Verse 2]
Ręce były młode.
Plecy — złamane.
Nikt nie pytał o marzenia.
Pytano o wydajność.
Niebo było tylko wspomnieniem.
Światło — luksusem.
Słowo „jutro”
brzmiało obco.
[Pre-Chorus II]
Człowiek pod ziemią
nie przestaje być człowiekiem.
Ale świat
często przestaje nim być.
[Chorus – softer]
Riese.
Nie historia.
Nie teoria.
Oddech.
Riese.
Imiona w kamieniu.
Cienie w tunelach.
Pamiętaj.
[Bridge]
Nie budowali potęgi.
Budowali przetrwanie.
Każdy dzień
był walką o oddech.
Jeśli dziś przechodzę korytarzem,
słyszę ich kroki
pod własnymi.
[Final Chorus – restrained]
Riese.
Nie zapomnę.
Nie nazwę tego tylko ruiną.
Riese.
Ciemność nie wygrała.
Bo pamięć
jest światłem.
[Outro]
Kamień pamięta.
My też powinniśmy.