Gdy wychodzę w miasto – wszystkie stresy gasną
Światła, muzyka, robi się klimat
Problemy zostają gdzieś dawno za mną
Ta noc jest nasza, lecimy na maxa
Gdy wychodzę w miasto – głowa wolna, jasno
Śmiech na ustach, pulsuje bas
Nie pytaj jutra, liczy się teraz
Bo życie krótkie – korzystam z szans
Cały tydzień presja, telefon dzwoni
Każdy czegoś chce, każdy mnie goni
Zakładam bluzę, wjeżdża perfuma
Miasto woła, noc mnie przytula
Ekipa gotowa, auto pod blokiem
Radio gra hit, lecimy bokiem
Tu każdy zna smak tych emocji
Weekend to reset dla głowy i mocy
Pre-Refren:
Neony mrugają jakby znały mnie
To mój czas, dziś nie zatrzyma mnie nic
Serce bije szybciej, czuję ten vibe
Podnoszę ręce – zaczyna się hit
Gdy wychodzę w miasto – wszystkie stresy gasną
Światła, muzyka, robi się klimat
Problemy zostają gdzieś dawno za mną
Ta noc jest nasza, lecimy na maxa
Gdy wychodzę w miasto – głowa wolna, jasno
Śmiech na ustach, pulsuje bas
Nie pytaj jutra, liczy się teraz
Bo życie krótkie – korzystam z szans
Zwrotka 2 (rap):
Zero spin, zero kminy
Dziś się liczą tylko chwile
Każdy ruch to nowy level
Każdy łyk to czysty reset
Nie udaję, jestem sobą
Z nocą zawsze mam dobrą umowę
Jak się pali, to do rana
Bo ta noc jest wygrana
Bridge:
Ręce w górę, świat się kręci
DJ wie, co ludzi nęci
Jeszcze raz, głośniej bas
Niech to trwa, niech to trwa!
Gdy wychodzę w miasto – wszystkie stresy gasną
Światła, muzyka, robi się klimat
Problemy zostają gdzieś dawno za mną
Ta noc jest nasza, lecimy na maxa
Gdy wychodzę w miasto – głowa wolna, jasno
Śmiech na ustach, pulsuje bas
Nie pytaj jutra, liczy się teraz
Bo życie krótkie – korzystam z szans
Noc odchodzi, zostaje smak
Tych chwil nie zabierze nam nikt
Gdy znowu przyciśnie – ja wiem to
Wychodzę w miasto… i robi się klimat