

Prompt / Lyrics
Dla jednych jesteś nikim, dla innych całym światem, W tym pojebanym życiu ciągle gonisz za etatem, Za uczuciem, za kimś, kto cię w końcu ogarnie, Kto nie powie „spierdalaj”, tylko stanie lojalnie. Tu każdy drugi kłamca, skurwysyn bez honoru, Uśmiecha się do ciebie, a wbiłby nóż bez oporu. Lecz pamiętaj — gdzieś tam ktoś naprawdę cię czeka, Tylko musicie się odnaleźć w tej dżungli człowieka. Bo choć ten świat pierdolony, pełen zła i presji, Gdzie co drugi cwaniaczek tylko patrzy na interesy, To trzymaj się, bo znajdziesz swoją drogę w tym syfie, A kto cię ceni, kurwa, ten zostanie przy tobie na życie. Ja to Radzik Słoń — to ja, nie legenda z bajek, Idę swoje pod wiatr, choć świat kopie prosto w jajek. Mam swoje zasady, nie gram w żadne maskarady, Nie robię z gęby chujni, nie sprzedaję się za szmaty. Każdy ma coś w sobie — lepsze chwile, gorsze dni, Ja pierdolę fałsz i ludzi, co tworzą dramaty z nic. Uważaj na zakrętach, tam gdzie mrok się czai, Bo na każdym rogu ktoś chce cię wyjebać z fajni. Życie to nie bajka, to bardziej ring niż spacer, Ale trzymam gardę twardo — próbuj, a wracam mocniejszy, skubany. Bo choć ten świat pierdolony, pełen zła i presji, Gdzie co drugi cwaniaczek tylko patrzy na interesy, To trzymaj się, bo znajdziesz swoją drogę w tym syfie, A kto cię ceni, kurwa, ten zostanie przy tobie na życie. Czasem idziesz sam, choć wkoło pełno ludzi, Każdy coś pierdoli, każdy swoje brudy nudzi. Ale prawda jest prosta — większość gra pod stołem, Uśmiech na pokaz, a za plecami jad jak solą. Nie daj się w to wciągnąć, tu nie ma ról i teatru, Najmilszy na ulicy często jest twoim katem. Moje życie nauczyło: nie ufaj pierwszym gestom, Bo zwykle ci najbardziej mili są, kurwa, twoją klęską. Idę po swoje — Radzik Słoń, twardo, bez zbędnych słów, A kto ma być przy mnie, stanie obok, gdy będzie znów ból. Reszta niech spierdala — prosto, krótko, bez gadania, Ja mam swoje zasady, nie zmieniam się dla poklasku ani grania. Bo choć ten świat pierdolony, pełen zła i presji, Gdzie co drugi cwaniaczek tylko patrzy na interesy, To trzymaj się, bo znajdziesz swoją drogę w tym syfie, A kto cię ceni, kurwa, ten zostanie przy tobie na życie.
Tags
rap
2:24
No
11/13/2025