🎷 „DYM I SAKSOFON”
[Intro – pół szeptem]
Yeah…
Nocne światła… bas…
Saksofon płacze w tle…
[Refren – melodyjny, saksofon w tle]
Dym w powietrzu, gra saksofon 🎷
Serce bije jak automat, nonstop
Bas uderza, ziemia drży stąd
Wchodzę mocno – to mój świat, mój ląd
Noc mnie niesie, tempo rośnie
808 w klatę – czuję ogień
Sax wyje jakby znał moją historię
Trap & jazz – robimy rewolucję
[Zwrotka 1 – agresywnie]
Wchodzę w bit jak w ogień, nie gaszę płomieni
Każdy wers ciężki, betonowe brzmienie
Nie gadam dużo – robię ruch w cieniu
A kiedy drop siada – całe miasto w tremie
Saksofon krzyczy jak syrena w nocy
Bas rozrywa ciszę – nie ma pomocy
To nie jest pop – to dźwięk przemocy
Flow czarne złoto, zero litości
Światła neonów, twarze w półmroku
Kroki odbijają echo w mroku
Czuję puls – rośnie co roku
Dziś lecę wyżej, nie stoję w korku
[Bridge – spokojniej, saksofon solo]
Słyszysz? 🎷
To nie jest zwykły dźwięk…
To głos miasta…
Oddycham nim…
[Refren – mocniej, więcej adlibów]
Dym w powietrzu, gra saksofon 🎷
Serce bije jak automat, nonstop (ej!)
Bas uderza, ziemia drży stąd
Wchodzę mocno – to mój świat, mój ląd
Noc mnie niesie, tempo rośnie
808 w klatę – czuję ogień
Sax wyje jakby znał moją historię
Trap & jazz – robimy rewolucję
[Zwrotka 2 – bardziej pewny siebie vibe]
Nie pytaj skąd to mam – to w żyłach płynie
Każdy dźwięk to plan, nie przypadek w grze
Jak saksofon – raz miękko, raz agresywnie
Styl jak ogień – nie zatrzymasz mnie
Wchodzę na bit – robi się cisza
Potem drop i publika oddycha
Każdy wers – wyżej niż wieża
To moja chwila, nie oddam jej teraz
[Outro – saksofon solo + adliby]
Yeah…
Bas… saksofon…
Noc… dym…
Trap jazz…