🎵 „Pełny Gaz”
[Refren]
Pełny gaz – licznik krzyczy sto na sto
Silnik ryczy, noc się pali jakby to był show
Turbo w płucach, asfalt topi się pod stopą
Super fury – lecą bokiem, robią ogień pod maską
Pełny gaz – światła miasta jak neon
Adrenalina w żyłach – nie pytaj dokąd lecą
Nie ma hamulców – tylko dźwięk V8
Jak wchodzimy na trasę – wszyscy wiedzą kto jest kto
[Zwrotka 1]
Lakier błyszczy – czarny jak noc
Felgi kręcą się szybciej niż plot
Start spod świateł – ogień spod kół
W lusterku widzę tylko kurz
Drift na zakręcie – dym jak scena
Serce bije szybciej – adrenalina
Auto to bestia – żyje i warczy
Kiedy wciskam gaz – nikt mnie nie zatrzyma
[Refren]
Pełny gaz – licznik krzyczy sto na sto
Silnik ryczy, noc się pali jakby to był show
Turbo w płucach, asfalt topi się pod stopą
Super fury – lecą bokiem, robią ogień pod maską
[Zwrotka 2]
Carbon, spoiler, nisko zawias
Miasto nocą – to mój obszar
Nie chodzi o kasę – chodzi o pasję
O ten moment gdy silnik wrzeszczy właśnie
Szybkie jak błysk – zero strachu
Gdy turbo dmucha – lecę bez dachu
Świat zwalnia gdy wciskam pedał
To nie sen – to moja legenda