Zwrotka 1
Za oknem śnieg przykrywa stare dni,
Miasto śpi, a w sercu budzą się sny.
Co roku święta — ten sam cichy plan,
Uśmiech na pokaz, a w środku brak „nas”.
Choć stół był pełny i światła w tle,
Czułam, że czegoś wciąż brakuje mnie.
Od małolata nosiłam w snach
Kogoś, kto zostanie, gdy zgaśnie blask.
Zwrotka 2
Tyle życzeń szeptanych do gwiazd,
Tyle modlitw składanych bez dat.
Tyle razy los mówił: „nie dziś”,
A ja wciąż wierzyłam, że spotkam cię gdzieś.
Nie znałam głosu, nie znałam twarzy,
Lecz serce wie więcej, niż rozum odważy.
Bo gdzieś pomiędzy strachem a snem
Czekał ktoś, kto rozumie mnie.
Pre-Chorus
I nagle jesteś — zwyczajnie tak,
Bez fajerwerków, bez wielkich braw.
A jednak świat zwolnił swój bieg,
Gdy powiedziałeś: „zostań, ja chcę”.
Refren
Bo te święta są wyjątkowe,
Nie przez prezenty ani ozdoby.
Lecz przez to, że obok mnie stoisz tu,
Z kimś wartym uwagi, wartym tych słów.
Niech każdy z was ma przy sobie
Kogoś, kto serce ogrzeje w mrozie.
Kto będzie domem, nie tylko snem,
Nie tylko w święta — lecz na każdy dzień.
Zwrotka 3
Już nie boję się ciszy i nocy,
Gdy twoje dłonie dają mi mocy.
Nie pytam losu „co będzie dalej”,
Bo dziś jest wszystkim, co dostałam.
Kolędy brzmią jakoś bardziej prawdziwe,
Gdy ktoś mnie słucha, a nie tylko widzi.
I pierwszy raz nie liczę dni,
Bo wiem, że święta są właśnie dziś.
Zwrotka 4
Patrzę na drzewko i śmiech w twoich oczach,
Na drobne gesty ukryte po bokach.
Na to, jak mówisz moje imię,
Jakby świat kończył się tylko na nim.
I myślę o latach, co minęły bez śladu,
O łzach chowających się do szuflad.
Dziś każda z nich miała sens,
Bo zaprowadziła mnie w ten moment, w ten dzień.
Pre-Chorus 2
Jeśli los pisze historie kręte,
To tylko po to, by finał był piękny.
Bo wszystko, co było „nie tak”,
Doprowadziło mnie właśnie tu — do nas.
Refren
Bo te święta są wyjątkowe,
Nie przez prezenty ani ozdoby.
Lecz przez to, że obok mnie stoisz tu,
Z kimś wartym uwagi, wartym tych słów.
Niech każdy z was ma przy sobie
Kogoś, kto serce ogrzeje w mrozie.
Kto będzie domem, nie tylko snem,
Nie tylko w święta — lecz na każdy dzień.
Bridge
Jeśli dziś jesteś sam i wątpisz w sens,
Pamiętaj — cuda mają swój czas.
Czasem przychodzą, gdy gasną już sny,
By zmienić zwykłe święta w „my”.
Outro
Dziś dziękuję losowi za każdy błąd,
Za każdą noc i za każdy ląd.
Bo te święta nauczyły mnie,
Że warto czekać — aż serce rwie.