Zwrotka 1:
Dorota ma kury, nie byle jakie,
Jedna nosi glany, druga chodzi w szpilkach takie,
Trzecia se kupiła motor na raty,
I gdacze techno w rytmie szanty!
W kurniku disco, stroboskopy,
Jedna kura gra w Monopoly,
Druga robi live’a na TikToku,
A trzecia pije kawę z mlekiem… w bloku!
Refren:
Kury Doroty – to gangsta ferajna,
Jedna ma dredy, druga się hajtnęła z kogutem z Bajna!
Nie znoszą jajek, bo to za proste,
One chcą fame’u, blasku i postęp!
Zwrotka 2:
Dorota krzyczy: „Idźcie spać, kuuurrry!”
A one wciągają ziarno przez rury!
Jedna czyta Nietzschego do śniadania,
Druga se zmienia płeć – dla odmiany.
Trzecia siedzi i gra w Skyrim,
I mówi: „Dorota, dziś mam chill…”
A czwarta, stara – z krzywym dziobem,
Ucieka co noc z gołębiem w żłobie!
Refren:
Kury Doroty – totalny odlot,
Jedna se zrobiła tatuaż „Kokot”!
Mają swoje sprawy, swoje układy,
I czasem Dorocie… grają na nerwach ballady.
Outro:
Więc jak spotkasz gdzieś Dorotę i jej kury,
To nie zaglądaj – tam są dziwy i potwory.
Bo jej kurnik to nie farma, to opera myśli,
Gdzie kury są jak ludzie… tylko bardziej śmieszni!