[Zwrotka 1]
Znowu weekend, znowu dymy,
W remizie już lecą rymy,
Są dziewczyny, są chłopaki,
I przyjechał Zenek z flaszką
Na stole ogóry, kiełba i smalec,
DJ Dzbanek kręci walec,
Sąsiad krzyczy „ścisz to gówno”
Niech spierdala głupi cieć,
Dawaj głośniej tę muzykę,
Odlecimy na Galaktykę,
Daj te zwijkę tutaj mnie,
Aplikuje biały proszek,
O żesz kurwa ale moc!
No to lecim, disco show!
Całą noc!
[Refren]
Bania na wsi! – aż się kurzy droga,
Bania na wsi! – zajebałem draga
Bania na wsi! – ogień aż do rana,
Dzisiaj lecę z panią sołtys,
Jadą, jadą, świry jadą
Bania na wsi! – cały stół się kiwa,
Bania na wsi! – ten dźwięk z butów cię wyrywa
Bania na wsi! – i leci kurwa tu!
Nakurwiamy salto w przód i tył
[Zwrotka 2]
Ruda Agata tańczy jak szalona,
W gumofilcach, lecz jak Madonna,
Pan J apa i Pan kracy – dwa urwisy,
Już po pracy, nie przebrani, dwa śmierdziele
Robią breakdance przy kurniku, bo lubią się babrać w gnojowniku,
Dwóch wojowników w gumofilcach,
Ale dzisiaj będzie PIZDA!
PIZDA NA GŁOWĄ, PI PI PIZDA NA GŁOWĄ
Na podwórku stary Żuk,
A na Żuku kurz
Pies szczeka, kura gdacze,
Wokół wiejscy napinacze
W ciuchach od Wersacze,
Na nogach naje, Ale słoma z butów im wystaje...
Dziurawe skarpety, dziurawe zęby od fety, wszystko mają kurwa dziurawe,
Bo mieszkają we wsi Czarna Dziura,
Której nie ma na mapie...
A teraz z innej beczki, są tutaj też dupeczki ale nie podchodź bez wódeczki, wszystkie są tak brzydkie,
Dopiero jak oko przymrużysz,
Zobaczysz kwiat róży, który wyrasta z kałuży...
Dawaj dalej BANIA, BANIA, BANIA, BANIA... Kurwa BANIA,
Nagle... wyłania się łania
Idealna do ru... Ania ma na imię,
Ty jak w filmie don Żułan, albo Popek
RAM PAM PAM, pewnym krokiem z mętnym wzorkiem ze stojącym KOKIEM,
Stoisz bokiem, mrugasz okiem...
Ona mówi 'OKIEJ' a ty do niej...
Tyś jest królową balu…
A ja książę z remizy...
To nie plaża z Ibizy...
To Czarna Dziura z pizdy!
Apropos... Dawaj tu, lecimy Tu...
Auuuuu
W tej stodole z sianem!
Gdy podchodzisz, to aż…
Siano płonie, konar płonie,
Połóż swoje dłonie na moim mikrofonie,
Potem wezmę cię na oponie,
Dawaj dętkę zarzucam wędkę
KOGUT KUKURYKU, A MY DO RANA! FIKU MIKU, DŻIGI DŻIGI,
RAM PAM PAM,
PĘKŁA GUMKA, NIECH TO SZLAG,
O ŻESZ KURWA MAĆ,
JAK TO SIĘ MOGŁO STAĆ?!
[OUTRO]
Bania, bania, bania…
Na wsi wszystko się wybacza…
Zapierdalasz na dopalaczach...
Odpierdalasz vóde w krzakach...
Zapierdalasz na bosaka...
Wejdziesz w gówno... Ale KAKA !
Matka wie że ćpiesz?!
Że wciągasz narkotyki, wstrzykujesz se marihuanę. Jak się dowie to masz przejebane... Mokrą szmatą da ci w ryj!
Więc się lepiej kryj