[Intro]
Deszcz kapie po kablach
Migają mokre szyldy
Miasto mruczy pod skórą
Oddycha freonem
[Verse 1]
Idę
Rozmazaną ulicą
Jak plama tuszu
Na twoim wspomnieniu
Twoje imię
Wyświetla się w kałuży
Piksel po pikselu
Rozpływa się w błocie
[Chorus]
Deszcz nad chromem
Zmywa mi twarz
Wymazuje każdy błąd
I każdy ślad
Deszcz nad chromem
Patrzy jak ty
Wychodziłaś z mojego snu
Tyłem do drzwi
[Verse 2]
W szybie
Dwie wersje mnie
Jedna się śmieje
Druga ma zimne oczy
Ktoś krzyczy
Za cienką ścianą nocy
Ale tu w środku
Mam tryb cichy
[Chorus]
Deszcz nad chromem
Zmywa mi twarz
Wymazuje każdy błąd
I każdy ślad
Deszcz nad chromem
Patrzy jak ty
Wychodziłaś z mojego snu
Tyłem do drzwi
[Bridge]
Może jutro
Sprzedam swoje wspomnienia
Na rogu tej samej ulicy
Za nową wersję ciszy
A dziś
Liczę krople na ekranie
Jakby każda
Była twoim słowem
[Chorus]
Deszcz nad chromem
Zmywa mi twarz
Wymazuje każdy błąd
I każdy ślad
Deszcz nad chromem
Zostaje tu
Kiedy idę w głąb tunelu
Bez imion już