[Zwrotka 1]
Siedzę sam, w pokoju, w oknie blask
Tyle lat, zmarnowanych, tyle dat
W głowie echo pustych słów
Gdzie jest sens, gdzie ten cel, gdzie dom?
[Refren]
I pęka serce, pęka w pół!
Ta jedna decyzja, zwala mnie z nóg
Zostałem sam, bez drogi, bez sił
Zabrali mi wszystko, co-m w życiu śnił
[Zwrotka 2]
Zostawiałem dom, na wiele dni
Dla tej pracy, dla tej firmy, dla tych dni
Wierzyłem, że to wszystko ma swój sens
Że to jutro, wynagrodzi mi ten stres
[Refren]
I pęka serce, pęka w pół
Ta jedna decyzja, zwala mnie z nóg
Zostałem sam, bez drogi, bez sił
Zabrali mi wszystko, co-m w życiu śnił
[Mostek]
Gdzie jest ta wiara,
gdzie ten uśmiech z wczoraj?!
Gdzie są te sny, co malowała przyszłość?!
(Oh-oh-oh-oh...)
Ale w ciemności, widzę jej twarz...
To moja żona, ona daje mi znak
Mówi: "Hej ! Weź się w garść!
Wstań! Hej! wstań i walcz!"
[Refren]
I pęka serce, pęka w pół
Ta jedna decyzja, zwala mnie z nóg
Zostałem sam, bez drogi, bez sił
Zabrali mi wszystko, co-m w życiu śnił ...
... co-m w życiu śnił ...