W którą stronę isc, jaki obrać mam plan
Tego jeszcze nie wiem , z tym uporam sie sam
Choc jeszcze sciska serce kiedy nie ma jej obok .
To musze isc z tym dalej nieważne czy jest pod prąd
Juz tyle upadałem podniosę sie na nowo
No ale jest ktoś jeszcze ,
Dla kogo bede sobą
Największe moje serce tata zawsze bedzie z toba
Co by sie nie działo zawsze jesteś mą ostoją
To dla ciebie bede kroczył pełną przeszkod krętą drogą
Dla ciebie bede stąpał z uniesioną głową
Z twoja mamą mi nie wyszlo choc ją kocham bardzo mocno
Ja ty i ona zawsze bedziemy jednością
Czas pokaze co przyniesie nowe zycie możliwości
Życzę szczęścia wszystkim ludzia Dbajcie o swoje milosci
Biorę bucha by zapomnieć o złych chwilach na bol głowy
Tylko Progres nie podchody, muay thai biorę na poważnie
Trzymam garde juz wysoko żaden cios sie nie dostanie
I juz nigdy sie nie poddam bede walczyl az tchu braknie
Nie jest łatwo łączyć kropki jak upadniesz to powstaniesz
Ciagle mysli w mojej głowie co sie teraz ze mna stanie
Czy poradzę sobie sam na tym smutnym siecie bracie
Czy mnie jeszcze ktos pokocha
Czy juz całkiem światło zgaśnie
Ziomek dzwoni co dzis robie
Ja na wszystko wyjebane
Wolę sturlać sobie jointa
Po czilować na kanapie
To demony w mojej głowie co nie dają spać mi w nocy
Cigle szepczą straszne rzeczy popychają mnie do zlosci
Ja juz nie chce tego słuchać chce zyc latać wylądowac
Długa droga, dłuższa praca najwazniejsza jest postawa
Nic nie dzieje sie przypadkiem,bez przyczyny skutków nie ma
Chciałem stworzyć z toba marzyc
Czas na nowo zycie zmieniać
Teraz właśnie jest czas na nas
Jeszcze przyjdzie dla mnie chwała
To co moje tego nie rusz ja twojego nawet nie chce
Jak mi straszyć chcesz rodzinę wypierdolę w ciebie serię
Kochaj zycie jakie jest,kiedy wszystko sie pierdoli sie na rany sypie soli
To skąplikowane tak bardzo pogmatwane
Nie przewidywalne nie wiem co jutro zastanie mnie
Coraz trudniej jest powiedzieć co naprawde boli
Piechu a nie magister psychologi
Nie czuj lepszy sie od innych bo ci zycie wynagrodzi
To nie odwracalne konsekwencje zwariowane zycie zmarnowane serca popękane milosci karane zioła wyjarane wyroki siedziane,odwyki bywane,wpierdolę zbierane,czasem też kłamane,bliskich okradane, wiosen 6 nie chlane